264 krzewy pęcherznicy kalinolistnej zostały posadzone zaledwie kilka dni temu na zlecenie Urzędu Miasta. Zaprojektowany tutaj żywopłot miał się stać fizyczną barierą uniemożliwiającą kierowcom wjazd na trawnik i chodnik. Nadzieja okazała się złudna, bo niemal od razu pojawili się kierowcy, którzy rozjeżdżali krzewy.
– Żywopłot nie odstrasza kierowców i wymaga dodatkowych zabezpieczeń – alarmował wczoraj nasz Czytelnik, mieszkaniec ul. Karłowicza. Ratusz obiecał, że takie zabezpieczenia się pojawią. I rzeczywiście, dzisiaj między krzewami powbijano w ziemię drewniane paliki. Urząd Miasta przekonuje, że to zatrzyma kierowców. – Od dziś już nie wjadą, bo żywopłoty chronią mocne i solidne słupki – twierdzi Ratusz.
Nie ma jednak pewności, że drewniane paliki wystarczą. Podobne rozwiązanie próbowano stosować na ul. Radziszewskiego, gdzie kierowcy rozjeżdżali trawniki. Paliki szybko były poprzewracane przez kierowców.














Komentarze