Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Za mało autobusów do Puław? Będzie ich jeszcze mniej

Mieszkaniec Skowieszyna narzeka na niewystarczającą liczbę kursów komunikacji miejskiej do Puław. Niestety: szanse na ich zwiększenie są niewielkie. A z uwagi na coraz wyższe koszty funkcjonowania MZK, przyszłoroczna siatka połączeń może być jeszcze uboższa
Za mało autobusów do Puław? Będzie ich jeszcze mniej

Autor: rs/archiwum

Dwie „emki” w ciągu dnia, a w weekendy nie jeździ nic. Niby miejscowość pod dużym miastem, a połączenie praktycznie żadne – twierdzi jeden z mieszkańców Skowieszyna, który o tym komunikacyjnym problemie postanowił poinformować naszą redakcję. Niestety, wygląda na to, że wspomnianych „emek”, jak w powiecie puławskim nazywane są popularne autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji, w najbliższym czasie nie przybędzie.

– Ja bardzo chętnie wysłałbym do Skowieszyna autobusy nawet co 15 minut, ale pod jednym warunkiem. Takim, że za tę usługę, spółka otrzyma zwrot poniesionych w ten sposób kosztów – tłumaczy Piotr Konieczny, prezes puławskiego MZK. – My tak naprawdę nie decydujemy o tym, czy jakiś kurs będzie funkcjonował, czy nie. Tym zajmuje się gmina. Zadaniem MZK jest dostosowanie siatki połączeń do pieniędzy, jakie za nasze usługi, zgodnie z umową, zapłaci dany samorząd.

Kłopot polega na tym, że liczba sprzedawanych biletów oraz ich cena nie pokrywa kosztów prowadzenia działalności przewoźnika. W związku z tym, żeby jakiś kurs, jak ten do Skowieszyna, mógł funkcjonować, gmina musi do niego dopłacać. Wspomniane koszty są coraz wyższe, więc utrzymanie komunikacji publicznej w tym kształcie, staje się wyzwaniem. Według nowych wyliczeń (na rok 2022) gminy mają płacić więcej, za mniejszą ilość kilometrów, jakie pokonają popularne „emki”.

– Rozmowy z MZK trwają. Mam nadzieję, że uda się dojść do porozumienia – mówi Krzysztof Bartuzi, sekretarz gminy Końskowola.

Samorządowcy mogą zaakceptować nowe warunki, lub ograniczyć koszty jeszcze bardziej ścinając siatkę połączeń. Alternatywą byłoby zerwanie współpracy z puławską spółką, co oznaczałoby konieczność założenia własnej lub postawienie na komunikację prywatną. Ostateczną decyzję mają podjąć radni. Bez względu na to, która z opcji zostanie wybrana, Skowieszyn weekendowych kursów najpewniej się nie doczeka.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama