Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Za mało autobusów do Puław? Będzie ich jeszcze mniej

Mieszkaniec Skowieszyna narzeka na niewystarczającą liczbę kursów komunikacji miejskiej do Puław. Niestety: szanse na ich zwiększenie są niewielkie. A z uwagi na coraz wyższe koszty funkcjonowania MZK, przyszłoroczna siatka połączeń może być jeszcze uboższa
Za mało autobusów do Puław? Będzie ich jeszcze mniej

Autor: rs/archiwum

Dwie „emki” w ciągu dnia, a w weekendy nie jeździ nic. Niby miejscowość pod dużym miastem, a połączenie praktycznie żadne – twierdzi jeden z mieszkańców Skowieszyna, który o tym komunikacyjnym problemie postanowił poinformować naszą redakcję. Niestety, wygląda na to, że wspomnianych „emek”, jak w powiecie puławskim nazywane są popularne autobusy Miejskiego Zakładu Komunikacji, w najbliższym czasie nie przybędzie.

– Ja bardzo chętnie wysłałbym do Skowieszyna autobusy nawet co 15 minut, ale pod jednym warunkiem. Takim, że za tę usługę, spółka otrzyma zwrot poniesionych w ten sposób kosztów – tłumaczy Piotr Konieczny, prezes puławskiego MZK. – My tak naprawdę nie decydujemy o tym, czy jakiś kurs będzie funkcjonował, czy nie. Tym zajmuje się gmina. Zadaniem MZK jest dostosowanie siatki połączeń do pieniędzy, jakie za nasze usługi, zgodnie z umową, zapłaci dany samorząd.

Kłopot polega na tym, że liczba sprzedawanych biletów oraz ich cena nie pokrywa kosztów prowadzenia działalności przewoźnika. W związku z tym, żeby jakiś kurs, jak ten do Skowieszyna, mógł funkcjonować, gmina musi do niego dopłacać. Wspomniane koszty są coraz wyższe, więc utrzymanie komunikacji publicznej w tym kształcie, staje się wyzwaniem. Według nowych wyliczeń (na rok 2022) gminy mają płacić więcej, za mniejszą ilość kilometrów, jakie pokonają popularne „emki”.

– Rozmowy z MZK trwają. Mam nadzieję, że uda się dojść do porozumienia – mówi Krzysztof Bartuzi, sekretarz gminy Końskowola.

Samorządowcy mogą zaakceptować nowe warunki, lub ograniczyć koszty jeszcze bardziej ścinając siatkę połączeń. Alternatywą byłoby zerwanie współpracy z puławską spółką, co oznaczałoby konieczność założenia własnej lub postawienie na komunikację prywatną. Ostateczną decyzję mają podjąć radni. Bez względu na to, która z opcji zostanie wybrana, Skowieszyn weekendowych kursów najpewniej się nie doczeka.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama