Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lublin. Niepełnosprawne dzieci uczą się w trzech budynkach. To ma się zmienić

Świetni nauczyciele, wspaniała atmosfera, ale budynki straszne – tak od kilku już lat o Szkole Podstawowej Specjalnej nr 26 mówili rodzice uczęszczających tam dzieci. Nie tylko mówili, ale i pukali do odpowiednich drzwi. Wkrótce ich problemami zająć ma się premier
Lublin. Niepełnosprawne dzieci uczą się w trzech budynkach. To ma się zmienić

Autor: Maciej Kaczanowski/archiwum

W „Korczaku” uczą się dzieci z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim i umiarkowanym. Z każdym rokiem rośnie też liczba uczniów autystycznych i z zespołem Aspergera.

– Nasze potrzeby są ogromne, bo trafiają do nas nie tylko uczniowie z Lublina ale i z regionu – przyznaje dyrektor Bożenna Kowalik i dodaje, że szkoła działa dziś w trzech budynkach: przy Bronowickiej, Krochmalnej i Kurantowej. Uczniom potrzeba jest stabilność i stałość miejsca nauki. Tymczasem po ukończeniu trzeciej klasy przechodzą z jednego budynku do drugiego, a w ósmej klasie do kolejnego. – Dzieci wymagają też zdecydowanie lepszych warunków, np. wyznaczenia miejsc do indywidualnej nauki, relaksu, zmian aktywności.

Kowalik chciałaby też dobrze wyposażonych, przestronnych sal, w których dzieci mogłyby podejmować różne aktywności psychofizyczne, przygotowywać się do dorosłego życia i poznawać różne możliwości rozwoju.

– Marzy mi się też sala widowiskowa, albo gimnastyczna z trybunami, gdzie uczniowie mogliby prezentować swoje uzdolnienia. I to, żebyśmy mogli wszyscy wreszcie być razem. Żeby integrowały się dzieci, rodzice i nauczyciele. Tylko razem możemy się wspierać.

Zmian lokalowych domagają się też rodzice: – Szkoła jest cudowna, a kadra bardzo ciepła i pomocna. Ale nie ukrywajmy: warunki są bardzo złe. Tyle mówi się o tym, że niepełnosprawnym dzieciom trzeba pomagać. Liczymy na to, że te słowa przybiorą bardziej realną formę – to jeden z głosów.

Jest na to szansa, bo placówkę odwiedził minister edukacji.

– Jakiś czas temu w biurze poselskim spotkałem się z Radą Rodziców szkoły, która jest niezwykle ważnego z punktu widzenia nie tylko samego Lublina, ale i całego regionu – przyznawał Przemysław Czarnek. – Na niezwykle wysokim poziomie uczy się tam 290 uczniów, ale robią to w kiepskich warunkach. Dlatego wcześniej poprosiłem, żeby opracowano koncepcje nad poprawieniem warunków kształcenia dzieci z niepełnosprawnościami. Powstały dwie koncepcje.

Pierwsza zakłada rozbudowę budynku przy Bronowickiej. Druga: stworzenia nowego kompleksu przy ul. Hanki Ordonówny.

– Bronowicka to wspaniała lokalizacja i bardzo serdeczni sąsiedzi, ale nie uda się tam stworzyć takiej powierzchni, jakiej potrzebujemy – uważa dyrektor Kowalik. – Najbardziej cieszyła by nas budowa przy ul. Ordonówny; zwłaszcza, że jest tam możliwość budowy modułowej, co oznacza, że w każdej chwili będzie można tam dostawić kolejne elementy rozbudowując i unowocześniając szkołę.

– Idziemy w kierunki budowy nowego kompleksu i ten kierunek będę przedstawiał panu premierowi. Będę starał się pozyskać środki na ten cel – przyznaje minister Czarnek. – Dzieci niepełnosprawne wymagają tego wsparcia.

Dyrektor „Korczaka” ma nadzieję, że jeśli premier przychyli się do sprawy to szkoła może przenieść się do owej siedziby już za 2,5 roku.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama