Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Lublin. Znowu policyjna łapanka. Ford chodził jak piła łańcuchowa

Od kilku tygodni policyjne patrole krążą nocą po mieście i namierzają za głośne samochody i motocykle. Tym razem wpadło pięciu kierowców.
Lublin. Znowu policyjna łapanka. Ford chodził jak piła łańcuchowa

Autor: Policja

Akcja powtarzana co weekend nosi nazwę „Stop – drift”. – W trakcie nocnych patroli mundurowi zwracają szczególną uwagę na kierowców próbujących rażąco łamać przepisy ruchu drogowego oraz zakłócać swoim zachowaniem spoczynek nocny. Funkcjonariusze podczas kontroli przy pomocy sonometru sprawdzają głośność wydechów i zdecydowanie reagują na ujawnione naruszenia – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie.

W ten weekend na ulicach Lublina zatrzymano pięciu kierowców, których pojazdy przekraczały dopuszczalne normy hałasu. Rekordzistą był 23-latek z forda. –  jego przypadku sonometr wskazał 110 dB – dodaje Gołębiowski.

Zgodnie z obowiązującą normą ECE 51, aby samochód uzyskał homologację dopuszczającą do ruchu, nie może wywoływać hałasu o natężeniu ponad 74 dB. 110 decybeli to dźwięk, jaki wydaje pracująca piła łańcuchowa.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama