Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lewe stłuczki

Rejestrował samochody na podstawione osoby, aranżował stłuczki, a potem wyłudzał odszkodowania. Tak, według prokuratury, przez ponad rok udało się działać Jackowi B., zatrudnionemu w puławskim PZU jako likwidator szkód komunikacyjnych.
Oprócz niego w proceder zamieszanych jest 27 osób, które zgłaszały w towarzystwach ubezpieczeniowych, że w rzekomych stłuczkach uszkodziły samochody. Puławska prokuratura, która zakończyła właśnie w tej sprawie śledztwo, oskarżyła kilku mechaników, listonosza, a nawet osoby zajmujące dosyć eksponowane stanowiska. Według niej wyłudzili, bądź usiłowali, kilkaset tysięcy złotych. Jacek B. kupione przez siebie samochody rejestrował na rodzinę bądź kolegów. W maju dwa samochody zarejestrowane na kolegów uległy w Górce Puławskiej kolizji. Kierowca pierwszego auta miał wymusić pierwszeństwo i uderzyć w bok drugiego. Ubezpieczyciel z tytułu pokrycia kosztów naprawy obu aut wypłacił ponad 16 tys. zł. Niekiedy w fikcyjnych stłuczkach brały udział nawet po trzy samochody. W niektórych przypadkach Jacek B. wykonywał z ramienia PZU czynności związane z likwidacją szkody.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama