Do redakcji zgłosili się czytelnicy zwracający uwagę na trudności z dotarciem nad jeziora Piaseczno i Zagłębocze. Po likwidacji dawnych połączeń PKS oraz Transpedu nie kursują tam już bezpośrednie autobusy. Co prawda od początku roku funkcjonuje linia Terespol - Lublin. która została uruchomiona dzięki Funduszowi Rozwoju Przewozów Autobusowych, jednak najbliższy przystanek znajduje się około dwóch kilometrów od jeziora (obok leśniczówki w Orzechowie Nowym), a rozkład jazdy praktycznie uniemożliwia wygodny, całodniowy wypoczynek.
Jak wskazywali czytelnicy, autobusy z Lublina odjeżdżają o godz. 7 i 10, natomiast kursy powrotne z Orzechowa Nowego realizowane są o godz. 8 oraz 14.06. W praktyce oznacza to, że osoby chcące spędzić dzień nad wodą nie mają możliwości powrotu transportem publicznym.
To jednak nie jedyny problem. Zdaniem mieszkańców również ostatni kurs z Lublina do Terespola przez wiele miejscowości zagrożonych wykluczeniem komunikacyjnym odjeżdża zbyt wcześnie.
- Przyjazd do Lublina jest o godz. 8.58, a odjazd powrotny już o godz. 7:00 i 10:20. To za mało czasu na załatwienie spraw urzędowych czy wizytę u lekarza. Z kolei uczniowie kończący zajęcia o godz. 13, 14 czy 15, a także studenci i młodzież z internatów w piątki mają problem z powrotem do domu - argumentowali czytelnicy.
Według nich lepsze dopasowanie godzin odjazdów mogłoby zwiększyć zainteresowanie linią, a tym samym poprawić jej rentowność.
Urząd Marszałkowski przypomina, że już obecnie funkcjonują połączenia obsługiwane przez przewoźnika Leszka Smyka na trasach Ostrów Lubelski - Krasne - Łęczna - Lublin oraz Białka - Kijany - Lublin. Dzięki nim można dojechać m.in. nad jeziora Rogóźno, Łukcze, Krasne, Głębokie, Stara Jedlanka i Białka.
Jak wyjaśnia urząd, linia Terespol – Lublin została uruchomiona na wniosek burmistrza Terespola. Jej głównym celem było przeciwdziałanie wykluczeniu komunikacyjnemu oraz zapewnienie mieszkańcom miejscowości położonych m.in. w gminach Kodeń, Sławatycze, Podedwórze, Dębowa Kłoda i Sosnowica dostępu do Lublina oraz usług publicznych.
Jednocześnie samorząd województwa nie wyklucza zmian.
- Przedstawione propozycje i uwagi dotyczące funkcjonowania tej linii zostaną poddane analizie w zakresie możliwości wprowadzenia zmian lub uruchomienia linii komunikacyjnej umożliwiającej dojazd do miejscowości, w których znajdują się jeziora Piaseczno i Zagłębocze - przekazał Marcin Jakóbczyk z Zespołu Prasowego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego.
Na razie nie wiadomo, czy analiza zakończy się zmianą rozkładu jazdy lub uruchomieniem nowych kursów. Mieszkańcy liczą jednak, że poprawa dostępności komunikacyjnej obejmie nie tylko tereny wykluczone transportowo, ale również jedne z najpopularniejszych miejsc wypoczynku w regionie, które od lat są promowane jako wizytówka turystyczna Lubelszczyzny.

Komentarze