Mecz mistrza Polski z czołowym zespołem PlusLigi to jedno z trzech hitowych starć weekendowej serii gier. Ciekawe dla kibiców będą ponadto potyczki Aluronu CMC Warty Zawiercie z PGE GiEK Skrą Bełchatów oraz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle z Asseco Resovią Rzeszów. Oba spotkania rozegrano w sobotę.
Dla lublinian starcie z byłym mistrzem Polski będzie drugim w ciągu trzech dni. Mistrzowie w czwartkowy wieczór toczyli zacięty bój w Turcji z Galatasaray Stambuł, w ramach trzeciej kolejki Ligi Mistrzów. Spotkanie zakończyło się wygraną lublinian 3:1.
Już we wtorek, w lubelskiej hali, Marcina Komendę i spółkę czeka kolejne wyzwanie w Lidze Mistrzów, rewanż z mistrzem Belgii, Knack Roeselare. Nie będzie za wiele czasu na odpoczynek.
Przed siatkarzami Bogdanki LUK kolejne poważne wyzwanie. Do Lublina przyjedzie obecnie ósma drużyna PlusLigi. Jastrzębianie wygrali dziewięć spośród 16 meczów. W tym roku Jastrzębski nie może być zadowolony z poczynań ligowych. Rozegrał trzy spotkania i wszystkie przegrał, kolejno: ze Ślepskiem Malow Suwałki (0:3), PGE Projektem Warszawa (1:3) oraz ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (2:3).
Słabszą postawę na krajowym podwórku niedzielny rywal lublinianin odbił sobie w rozgrywkach europejskich. Jastrzębianie w obecnym sezonie rywalizują w Pucharze CEV. 7 stycznia przypieczętowali awans do 1/8 finału. W spotkaniu rewanżowym 1/16 finału, bez straty seta, pokonali przed własną publicznością mistrza Węgier MAV Elore Foxconn Szekesfehervar. W pierwszym meczu na Węgrzech zwyciężyli 3:1. W czwartek jastrzębianie gościli w Finlandii, gdzie w pierwszym meczu 1/8 finału Pucharu CEV ograli miejscową drużynę Akaa Volley 3:1. Spotkanie rewanżowe zaplanowane zostało na 29 stycznia.
Drużynę Jastrzębskiego prowadzi Andrzej Kowal. Nazwisko to jest doskonale znane kibicom siatkówki w regionie. 54-letni szkoleniowiec, urodzony w Nowej Sarzynie na Podkarpaciu, jest wychowankiem Pogoni Leżajsk, a przez pewien czas reprezentował barwy Avii Świdnik. Jako trener prowadził Asseco Resovię Rzeszów, Stilon Gorzów Wielkopolski, który w ubiegłym sezonie utrzymał w PlusLidze.
Andrzej Kowal, nie licząc trenerów tzw. tymczasowych, jest pierwszym szkoleniowcem w klubie z Jastrzębia od czasów Ryszarda Boska w 2006 roku. Dotychczas na trenerskiej ławce zasiadali obcokrajowcy, ostatnio Argentyńczyk Marcelo Mendez. Ostatnie z sukcesów tego doświadczonego szkoleniowca, byłego już selekcjonera reprezentacji Argentyny, to zdobycie Pucharu Polski w 2025 roku (po wygranej w półfinale z Bogdanką LUK Lublin 3:0) oraz brązowy medal w Lidze Mistrzów.
Lublinianie w pierwszej rundzie triumfowali w Jastrzębiu-Zdroju 3:1. Podopieczni trenera Stephane’a Antigi wygrali pierwszego seta 25:15, w drugim ulegli na przewagi 26:28. W takim samym stosunku zwyciężyli w trzeciej odsłonie. Zaś w czwartej rozbili gospodarzy do 17. Tym samym przerwali serię trzech kolejnych porażek.
W niedzielę faworytem będą mistrzowie Polski, którzy jednak mogą narzekać na zmęczenie. Francuski szkoleniowiec obrońców trofeum próbuje korzystać ze wszystkich zawodników. Tak było w meczu ostatniej serii w PlusLidze, w Bełchatowie, z PGE GiEK Skrą. Na ataku, z konieczności, zagrał Hilir Henno, czasami pomagał mu Wilfredo Leon. Kibice, którzy zdecydowali się na obejrzenie meczu w Hali Globus na pewno nie będą mogli narzekać na nudę.

















Komentarze