Dla kibiców w Chełmie zapowiada się nie lada gratka. Beniaminek zmierzy się utytułowanym zespołem z Jastrzębia-Zdroju. Jastrzębianie to czterokrotny mistrz Polski, ostatni raz w 2024 roku. W dorobku zespołu są jeszcze czterokrotne wicemistrzostwo kraju i osiem brązowych medali mistrzowskich rozgrywek. Czwartkowy rywal chełmian osiem razy docierał do finału Pucharu Polski, dwukrotnie zdobył to trofeum (2010, 2025). Dwukrotnie też sięgał po Superpuchar Polski.
Byli mistrzowie Polski mają też sukcesy na arenie międzynarodowej. Sześć razy zdobywali medale Ligi Mistrzów, ostatnio trzy razy z rzędu. W 2023 roku, w Turynie sięgnęli po srebro, rok później, w Antalyi powtórzyli wyczyn. A w 2025 roku, w Łodzi, stanęli na najniższym stopniu podium. W obecnym sezonie rywalizują w Pucharze CEV. W styczniu dotarli już do ćwierćfinału tych rozgrywek. Ich przeciwnikiem na tym etapie będzie włoska Gas Sales Bluenergy Piacenza.
Jastrzębianie wygrali 10 spośród 18 meczów. W tym roku Jastrzębski zaliczył już serię trzech kolejnych przegranych. Kolejno przegrał: ze Ślepskiem Malow Suwałki (0:3), PGE Projektem Warszawa (1:3), ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle (2:3), a ostatnio, po raz czwarty, z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 0:3. W międzyczasie, Jastrzębski gościł w Lublinie, gdzie w Hali Tomasza Wójtowicza zmierzyli się z mistrzem Polski, Bogdanką LUK Lublin. Goście wyjechali z trzema punktami, po wygranej 3:0. Jastrzębski zajmuje obecnie siódmą pozycję w tabeli PlusLigi i ma duże szanse na grę w play-off oraz walkę o medale.
Przede wszystkim o utrzymaniu marzą siatkarze chełmskiego beniaminka. Drużyna trenera Krzysztofa Andrzejewskiego zrobiła ostatnio dwa duże kroki do osiągnięcia tego celu. Wygrali po 3:1 na wyjeździe ze Steam Hemarpol Politechniką Częstochowa oraz PGE GiEK Skrą Bełchatów. Wcześniej byli też sprawcami sensacji, kiedy w Lublinie, również w czterech setach ograli mistrza Polski Bogdankę LUK. Dodajmy jeszcze grudniowe zwycięstwo w Kędzierzynie-Koźlu z ZAKSĄ (3:1). Wymieniając zwycięstwa, nie możemy zapomnieć także o wygranej w pierwszym starciu u siebie z ekipą z Częstochowy (3:1) oraz zwycięstwo 3:2 nad Cuprum Stilonem Gorzów Wielkopolski. W sześciu wygranych i dwóch punktowanych porażkach, po 2:3, z Barkomem Każany Lwów i Indykpolem AZS Olsztyn, chełmianie mają na koncie 19 punktów i zajmują 11. lokatę w tabeli.
Kibice gospodarzy liczą, że Mariusz Marcyniak i spółka potrafią utrzymać zwycięską serię i ograją przed własną publicznością JSW Jastrzębski Węgiel. Zwycięstwo nad zdecydowanym faworytem będzie z pewnością niespodzianką.

















Komentarze