Goście rozpoczęli od punktu ze środka w wykonaniu Roamy’ego Alonso (0:1). Bardzo szybko gospodarze doprowadzili do remisu, a po ataku Jacksona Younga objęli prowadzenia 3:2. Kolejny atak Kanadyjczyka z lewego skrzydła dał prowadzenie 8:5. Lublinianie kontrolowali spotkanie. Wilfredo Leon skończył atak na 10:6.
Gospodarze powiększali przewagę. Hilir Henno skończył atak z prawego skrzydła na 16:11. Po przerwie w grze, o którą poprosił szkoleniowiec Galatasaray Andrea Gardini, mistrzowie Polski odskoczyli na 18:11. Drużyna z Turcji próbowała niwelować straty, bezskutecznie (20:13). Natychmiast o drugą przerwę poprosił Gardni.
Miejscowi konsekwentnie zbliżali się do wygrania seta otwarcia. Hilir Henno skończył atak na 22:14, a Aleks Grozdanov na 23:15. Set zakończył się atakiem z szóstej strefy Henno (25:17).
Druga partia od początku należała do lublinian. Wilfredo Leon zagrał asa na 3:1, a Fynnian McCarthy skończył atak na 6:4. Po ataku Alonso w siatkę gospodarze wygrywali już 9:5. W tym momencie o przerwę w grze poprosił trener Gardini. Goście nie radzili sobie w wielu elementach siatkarskiego rzemiosła. Mylili się w ataku, zagrywce, nie bronili ataków. Bogdanka LUK prowadziła 15:9, 18:11 po ataku Leona. Po raz kolejny o przerwę poprosił opiekun Galatasaray.
Gospodarze powoli zbliżali się do końcowego rozstrzygnięcia partii. Henno skończył atak na 21:15, a po kiwce zapunktował na 22:17. Seta atakiem zakończył Wilfredo Leon (25:21).
Trzecią odsłonę atakiem rozpoczął Leon (1:0). Jackson Young zapunktował na 5:4. W pierwszej części seta lublinianie zostali zmuszeni do gonienia wyniku. Po ataku Leona wyszli na 10:9. Chwilę później wygrywali 11:9. Goście trzymali kontakt punktowy z mistrzem Polski: 14:13, 15:14, 16:15, 17:16. Autowy atak Henno sprawił, że to drużyna z Turcji objęła prowadzenie 18:17. Błyskawicznie zareagował szkoleniowiec Bogdanki LUK Lublin Stephane Antiga.
Goście „poczuli” krew (20:18). Miejscowi nie zamierzali dopuścić do przegrania seta. Atak skończył Leon (19:20), a McCarthy na 20:21. Bogdanka LUK przegrywała 22:24. Dwukrotnie ataki skończył Leon i był już remis 24:24.
Przy zagrywce Henno najpierw Francuz skończył atak na 25:24, a w kolejnej akcji seta i mecz atakiem zakończył Leon (26:24, a mecz 3:0).
- Mieliśmy kłopoty w trzecim secie ale szybko pozbieraliśmy się i wygraliśmy 3:0. Mamy problemy zdrowotne, a dwa tygodnie wolnego od gry w Lidze Mistrzów to bardzo dobry czas aby się z nimi uporać - powiedział po meczu Wilfredo Leon, przyjmujący Bogdanki LUK.
- Wygraliśmy sześć spotkań, cieszymy się. Ale nie chcemy na tym poprzestać. Cieszy też to, że wejście na pozycję atakującego Hilira Henno okazało się bardzo dobrym rozwiązaniem. Przyjmujący udanie zastąpił na tej pozycji Kewina Sasaka i Mateusza Malinowskiego - stwierdził kapitan Bogdanki LUK Marcin Komenda.
Bogdanka LUK Lublin - Galatasaray Stambuł 3:0 (25:17, 25:21, 26:24)
Bogdanka LUK: Komenda, Young, Grozdanov, Leon, McCarthy, Henno, Hoss (libero) oraz Malinowski.
Galatasaray: Tumer, Yuksel, Gunaydi, Patry, Eksi, Alonso, Yesilbudak (libero) oraz Koc, Wright.














Komentarze