Do Chełma przyjedzie drużyna z Kędzierzyna-Koźla, która nie tak dawno nadawała ton ligowym rozgrywkom i z sukcesami walczyła w Lidze Mistrzów (mistrz Europy w 2021, 2022 i 2023). Zespół prowadzi Andrea Giani, ale obecny sezon nie jest zbyt udany dla jego podopiecznych. Nazwisko szkoleniowca jest powszechnie znane w siatkarskim świecie. Pod okiem Włocha reprezentacja Francji, po wygranym finale z Polską, została mistrzem olimpijskim Paryż 2024.
W czerwcu 2024 objął zespół z Kędzierzyna-Koźla. W obecnym sezonie ZAKSA walczy o wejście do fazy play-off. Po 23 meczach podopieczni trenera Gianiego mają na koncie 33 punkty i zajmują dziewiątą pozycję. Do miejsca numer osiem, które gwarantuje występ w play-off, tracą tylko punkt, do siódmej - dwa, a do szóstej - pięć. O trzy lokaty w najlepszej ósemce, oprócz ZAKSY, walczą też PGE Skra Bełchatów, JSW Jastrzębski Węgiel i Energa Trefl Gdańsk. Do końca każda z drużyn będzie liczyć na występ w play-off.
Zupełnie inny cel mają chełmianie. Beniaminek walczy o utrzymanie w elicie, w swoim historycznym występie na najwyższym poziomie w kraju. Drużyna trenera Krzysztofa Andrzejewskiego zajmuje przedostatnie 13. miejsce.
Na ostatnim znajduje się Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa. W środę częstochowianie przegrali u siebie z PGE GiEK Skrą Bełchatów 0:3 (30:32, 25:27, 21:25) i tym samym poznaliśmy spadkowicza z PlusLigi. Chełmianie, na dwie kolejki przed końcem mają bowiem siedem punktów przewagi nad zespołem z Częstochowy i już utrzymali się w elicie.
W tej sytuacji beniaminek gra już wyłącznie o zajęcie wyższej niż 13. lokaty. Gospodarze podejdą do meczu z ZAKSĄ na luzie. Grając do tej pory pod presją wyniku Mariusz Marcyniak i spółka udowodnili, że potrafią wygrać z wyżej notowanym rywalem. W obecnej sytuacji kibice zatem liczą na ósme ligowe zwycięstwo.
Emocji w piątkowym spotkaniu nie powinno zabraknąć. Chełmianie już pokazali, że utytułowany przeciwnik jest do ogrania. W pierwszym spotkaniu pokonali go na jego terenie 3:1. Kędzierzynianie liczą na rewanż.














Komentarze