Popularny „Czubi” w tym roku zdobył już cztery bramki w siedmiu meczach ligowych. W piątek wykorzystał rzut karny i w sumie ma już na koncie 14 trafień. Trzy z nich to celne strzały z „wapna”.
Co ciekawe, Bobcek na wiosnę nie jest już tak skuteczny. Wystąpił w pięciu spotkaniach i tylko raz wpisał się na listę strzelców. W pierwszej „wiosennej” kolejce pomógł Lechii pokonać Lecha w Poznaniu 3:1. Cztery kolejne występy kończył z pustymi rękami.
Trzeba jednak dodać, że z powodu nadmiaru żółtych kartek opuścił mecz z Motorem, który rozgrywany był w Lublinie. W weekend napastnik ze Słowacji nie zagrał także z GKS Katowice. W ogóle nie znalazł się w kadrze na to spotkanie. Jak wyjaśniał trener John Carver zawodnik narzekał na uraz pachwiny i szkoleniowiec nie chciał ryzykować jego zdrowia.
– Myślę, że ekstraklasa ma wielu dobrych piłkarzy. Ja się cieszę, bo Karol nie wszedł w łatwe buty. Samuel Mraz zdobył szesnaście bramek i miał pięć asyst. A Karol już ma czternaście bramek na dziewięć kolejek przed końcem rozgrywek. To napastnik, którego chciałby mieć każdy zespół. Potrafi strzelać bramki, być skuteczny. W trudnym momencie wykorzystał karnego w Niecieczy. To czołowy strzelec i nie ma co ukrywać, że jeden z najlepszych polskich napastników – mówi Mateusz Stolarski, trener zespołu z Lublina.
Czubak kolejną okazję do poprawy swojego dorobku będzie miał już w piątek. O godz. 20.30 Motor zmierzy się u siebie z Zagłębiem Lubin.
NAJLEPSI STRZELCY PKO BP EKSTRAKLASY
14 bramek – Tomas Bobcek (Lechia Gdańsk), Karol Czubak (Motor Lublin)
13 bramek – Mikael Ishak (Lech Poznań)
12 bramek – Jonatan Braut Brunes (Raków Częstochowa)
11 bramek – Sebastian Bergier (Widzew Łódź), Jesus Imaz (Jagiellonia Białystok)
10 bramek – Afimico Pululu (Jagiellonia Białystok)














Komentarze