Pierwsze jajo Czajnika i bezimiennej sokolicy z Niemiec pojawiło się w poniedziałek (16 marca) wieczorem. Będzie to pierwszy lęg Czajnika z nową samicą, która w lutym zawitała do lubelskiego gniazda wyganiając dotychczasową lokatorkę, Ziutę.
Teraz sokolica nazwana przez internautów Wandą zacznie wysiadywać jajo. Za jakieś 2-3 dni może pojawić się kolejne. Średnio w gniazdach sokołów pojawia się 3-4 jaja, chociaż Wrotka (była lokatorka lubelskiego gniazda złożyła nawet 6). Inkubacja jaj trwa zazwyczaj około 32 dni.
– Sokoły wędrowne zazwyczaj składają od 2 do 5 jaj w sezonie lęgowym. Wysiadywanie zaczyna się już od pierwszego jaja i trwa około miesiąca. Młode wykluwać się będą asynchronicznie, czyli co kilka dni, tak jak były złożone jaja – opowiadał nam Sylwester Aftyka zajmujący się lubelskimi sokołami.
Oznacza to, że w połowie kwietnia możemy spodziewać się klucia piskląt. Głównie na jajkach będzie przesiadywać Wanda, Czajnik będzie ją zmieniać na czas, by samica mogła zapolować. Około czerwca rozpocznie się nauka latania.
"Wanda" to sokolica o numerze obrączek 4VE wykluta w 2019 w Niemczech - około 1065 km w linii prostej od Lublina. Nie wiadomo dlaczego w tym wieku zawędrowała tak daleko. W tym wieku samica powinna mieć już swój stały rewir, którego się trzyma. Nie wiemy jaka jest jej przeszłość i co sprowadziła ją do Lublina.
Dzięki Stowarzyszeniu na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" na żywo możemy podglądać losy tych dzikich zagrożonych zwierząt. Kamerki ulokowane w gniazdach są m.in. w Warszawie na Pałacu Kultury i Nauki, na kominach we Włocławki, Gdyni, Płocku i jeszcze innych miastach. W Lublinie budka wisi na wysokości 120 metrów na kominie Elektrociepłowni Wrotków. Została zainstalowana w 2015 roku, gdy w okolicy zauważono parę sokołów - otrzymali imiona Wrotka oraz Łupek.
Losy Czajnika i niemieckiej sokolicy można podglądać na stronie Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół".















Komentarze