Start sezonu 2026 w PGE Ekstralidze nadchodzi wielkimi krokami. Zarówno kibice jak i zawodnicy z utęsknieniem czekają na możliwość walki o zwycięstwa na torze. Póki co wszystkim wystarczyć muszą jednak zaledwie treningi. W czwartek i piątek żużlowcy Orlen Oil Motoru trenowali na własnym obiekcie. Było to drugie i trzecie podejście do jazdy w Lublinie i tym razem okazało się ono bardziej udane niż za pierwszym razem. Przypomnimy, że pierwsza próba miała miejsce 12 marca kiedy na lubelski owal wyjechali Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna, ale stan nawierzchni nie pozwolił na dłuższą jazdę. Wobec tego „Koziołki” musiały sobie poszukać innego miejsca do treningów. Zmarzlik wybrał się chociażby do Gniezna, Bartosz Bańbor trenował w Krośnie, a Mateusz Cierniak w Żarnovicy.W czwartek i piątek przedstawicie Orlen Oil Motoru pojawili się na torze przy Alejach Zygmuntowskich po raz kolejny i zabawili na nim zdecydowanie dłużej.
W najbliższych dniach grafik żużlowców systematycznie zacznie się wypełniać. W niedzielne popołudnie na torze Włókniarza Częstochowa Zmarzlik i Woryna wystąpią w 52. Memoriale im. Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego (start o 14, transmisja w Motowizji). Poza lubelskim duetem na częstochowskim torze zaprezentują się wszyscy zawodnicy Włókniarza czy chociażby Jason Doyle.
Po „żużlowym otwarciu sezonu” 25 marca przyjdzie czas na pierwszy przedsezonowy sparing. Tego dnia „Koziołki” zmierzą się w Lesznie z tamtejszą Fogo Unią. Dzień później oba zespoły spotkają się ponownie, ale tym razem w Lublinie. Z kolei 27 marca Zmarzlik weźmie udział w Memoriale Edwarda Jancarza w Gorzowie Wielkopolskim. Natomiast drugiego kwietnia Woryna, Lindgren, Zmarzlik i Cierniak wystąpią w Gnieźnie w turnieju o Koronę Bolesława Chrobrego – Pierwszego Króla Polski.
Pierwszy mecz w PGE Ekstralidze Orlen Oil Motor Lublin pojedzie 12 kwietnia (niedziela) o godzinie 19.30. Tego dnia do Lublina przyjedzie mistrz Polski PRES grupa Deweloperska Toruń.














Komentarze