Do Lublina przyjechał lider rozgrywek, wielokrotny mistrz Polski. Spotkanie na boisku przy ul. Magnoliowej było już kolejnym w rywalizacji lubelskiego zespołu z drużyną z Sopotu. Dotychczas 56 razy triumfowało Ogniwo, 15 razy Budowlani, raz był remis.
Faworytem byli goście. Już w piątej minucie wielokrotni mistrzowie Polski objęli prowadzenie. Piłkę na pole punktowy gospodarzy zaniósł Michał Krużycki. Wynik podwyższył wychowanek lubelskiego klubu Wojciech Piotrowicz (0:7).
Gospodarze odpowiedzieli także położeniem punktów i podwyższeniem (7:7). W 13 minucie Saba Nikolashvili zdobył kolejne punkty, tym razem z rzutu karnego naprzeciw słupów. Tym samym gospodarze wygrywali 10:7.
Po 20 minutach lubelscy kibice jeszcze bardziej byli zadowoleni. Etatowy kopacz lubelskiego zespołu w wiadomy sobie sposób przedarł się przez szyki obronne gości i zaniósł piłkę na pole punktowe Ogniwa zdobywając kolejne „oczka” (17:7).
Goście byli mocno zaskoczeni takim obrotem sprawy. Przyjezdni wspięli się na wyższy poziom, zaczęli grać szybciej ręką, szeroko. Na efekty nie musieliśmy długo czekać. W 28 min Wiktor Lis położył piłkę na polu punktowym gospodarzy, a Piotrowicz podwyższył. PGE Edach Budowlani mieli jeszcze mały zapas punktowy (17:14).
Jeszcze przed przerwą goście z Sopotu objęli prowadzenie po przyłożeniu Piotra Rzeszutka. Wynik podwyższył Piotrowicz (17:21). Lublinianie zdołali jeszcze odpowiedzieć karnym Nikolashviliego (20:21).
W drugiej połowie pociąg lidera odjechał w ekspresowym tempie. Goście rozmontowali defensywę Budowlanych, co chwila wykonując przyłożenia i je podwyższając. Ważne też były kartki dla miejscowych, żółta i czerwona.
Ambicja gospodarzy została nagrodzona przyłożeniem w końcówce spotkania. Punkty zdobył Robizon Kelberashvili. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną przyjezdnych 47:25.
PGE Edach Budowlani Lublin - Energa Ogniwo Sopot 25:47 (20:21)
Punkty PGE Edach Budowlani: Saba Nikolashvili 15, Gerhard Thirion 5, Robizon Kelberashvili 5.
Punkty Energa Ogniwo: Wojciech Piotrowicz 10 (5pd), Oleksandr Kirsanov 7 (1P,1pd), Jakub Burek 5, Michał Krużycki 5, Piotr Zeszutek 5, Mateusz Plichta 5, Wiktor Lis 5, Mateusz Kolas 5.
PGE Edach Budowlani: Kelberashvili, Thirion, Rudziński (79 Lipnicki), Musur, S. Próchniak, Pietrkiewicz (70 Golonka), Pasieczny (70 Tjombe), Skałecki (60 Mazur), Kazembe, Kearns, Majiedt (63 Bobruk), Węzka (79 Sugier), Szczepański, Psuj, Nikolashvili (72 Jasiński).
Energa Ogniwo: Maarman, J. Burek (65 Rau), Gąska (50 Fidler), Krużycki (60 Borkowski), J. Mroziński, Piotrowski, I. Mroziński, Zeszutek, Plichta, Piotrowicz, Overchuk (50 Sawicki), Seerane, Burrows (60 Drewczyński), Lis, Kolas (30 Grabowski, 32 Kirsanov).
Żółta kartka: Nikolashvili (PGE Edach Budowlani). Czerwona kartka: Thirion (PGE Edach Budowlani).
Pozostałe wyniki 9 kolejki: Lechia Gdańsk - Orlen Orkan Sochaczew 12:59 (5:26) * Wizjamed Grot Budowlani Łódź - Life Style Catering RC Arka Gdynia 33:42 (21:20) * Budmex Rugby Białystok - Awenta Pogoń Siedlce 0:100 * Juvenia Kraków - AZS AWF Warszawa, niedziela 67:21 (27:7).
1. Energa Ogniwo 9 40 398:176
2. ORLEN Orkan 9 39 503:141
3. Awenta Pogoń 9 38 448:109
4. Arka Gdynia 9 28 340:296
5. Juvenia Kraków 9 18 305:303
6. Budowlani Lublin 9 18 266:373
7. Budowlani Łódź 9 17 375:238
8. AZS Warszawa 9 8 139:499
9. Lechia Gdańsk 9 7 139:360
10. Rugby Białystok 9 4 120:563
Teraz zespoły z miejsc 1-6 rywalizować będą w grupie mistrzowskiej, a z miejsc 7-10 - w grupie spadkowej.














Komentarze