Na stoiskach można było znaleźć m.in. palmy wielkanocne, kartki świąteczne, ozdoby wykonane techniką decoupage czy unikatowe dekoracje do domu. Wszystkie przedmioty powstały w ramach terapii zajęciowej i – jak podkreślali organizatorzy – nie ma dwóch identycznych egzemplarzy.
– Przyjechały do nas zespoły szkół specjalnych oraz domy pomocy społecznej z terenu powiatu lubelskiego. To wyjątkowy kiermasz, bo oferowane rzeczy zostały wykonane osobiście przez naszych podopiecznych – mówiła starosta lubelski Sylwia Pisarek-Piotrowska.
W przygotowanie rękodzieła zaangażowali się m.in. uczestnicy Specjalnych Ośrodków Szkolno-Wychowawczych w Załuczu i Bystrzycy, Zespołu Szkół Specjalnych przy Domu Pomocy Społecznej w Matczynie, Powiatowego Ośrodka Wsparcia dla Osób z Zaburzeniami Psychicznymi w Bełżycach oraz Domów Pomocy Społecznej w Matczynie i Kiełczewicach.
Dochód ze sprzedaży prac przeznaczony zostanie na realizację marzeń podopiecznych placówek. – Zapytałam kiedyś jedną z dyrektorek, na co trafiają zebrane pieniądze. Usłyszałam, że na spełnianie marzeń dzieci, na przykład wyjazd do ogrodu, o którym marzą, czy do miejsca, które chciałyby zobaczyć – podkreślała starosta.
Zakup rękodzieła podczas kiermaszu staje się więc nie tylko sposobem na świąteczne przygotowania, ale też realnym wsparciem dla osób z niepełnosprawnościami i wymagających stałej opieki.
Organizatorzy zwracali uwagę, że wydarzenie ma także wymiar integracyjny – pozwala mieszkańcom bliżej poznać działalność placówek pomocowych oraz nawiązać bezpośredni kontakt z ich podopiecznymi. Dzięki temu kiermasz od lat pozostaje jednym z ważniejszych przedświątecznych wydarzeń społecznych w powiecie lubelskim.














Komentarze