PGE Projekt to brązowy medalista minionego sezonu. W obecnym drużyna prowadzona przez Kamila Nalepkę podejmie próbę ponownego stanięcia na podium mistrzostw Polski.
W fazie zasadniczej PlusLigi lublinianie do końca mieli nadzieję na przeskoczenie stołecznych w tabeli. W piątek Projekt w ostatniej kolejce potrzebował zwycięstwa za trzy punkty do utrzymania drugiej pozycji. Wyjazdowym przeciwnikiem był beniaminek InPost ChKS Chełm. Warszawianie ostatecznie zwyciężyli 3:0 i zakończyli zmagania na miejscu numer dwa. Mistrzowie Polski, choć kilka godzin później w takim samym stosunku setów ograli przed własną publicznością Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa, to nie wyprzedzili stołecznych w rankingu. Zakończyli fazę zasadniczą na trzeciej pozycji.
PGE Projekt i Bogdanka LUK mogą zagrać ze sobą na etapie półfinału play-off. Obie drużyny znalazły się po tej samej stronie drabinki.
Mistrzowie Polski w ćwierćfinale zmierzą się z najbardziej utytułowaną w naszym kraju PGE GiEK Skrą Bełchatów. Z kolei przeciwnikiem warszawian na tym etapie rozgrywek będzie JSW Jastrzębski Węgiel. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych setów. Jeżeli oba zespoły uporają się ze swoimi rywalami, to na etapie półfinału trafią na siebie. Z racji zajmowanej wyższej lokaty, drużyna z Warszawy przystąpi do zmagań w roli gospodarza pierwszego meczu. Tutaj też gramy do dwóch zwycięstw. Ewentualne trzecie spotkanie odbędzie się w stolicy.
Zanim dojdzie do możliwej kolejnej rywalizacji mistrza Polski z brązowym medalistą, na pewno zespoły zagrają w Lidze Mistrzów.
Na tym poziomie, po raz drugi, zmierzą się w spotkaniu rewanżowym. Zaplanowano je na 1 lutego, w Lublinie. W pierwszym meczu w Warszawie Marcin Komenda i spółka przegrali 1:3.
- Rywal dobrze zagrywał, rozegrał niezłe spotkanie. My mieliśmy swoje problemy. Szkoda, że przegraliśmy trzeciego seta, po zwycięstwie w drugim. Będziemy odrabiać straty w rewanżu - zapowiada kapitan Bogdanki LUK Marcin Komenda.
Aby myśleć o historycznym awansie do Final Four najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie mistrzowie Polski muszą wygrać w rewanżu 3:0 lub 3:1. Jeśli tak się stanie, o awansie rozstrzygnie tzw. złoty set. Projektowi do awansu wystarczy wygranie tylko dwóch setów.
Zanim dojdzie do rewanżu, już w sobotę Bogdanka LUK Lublin rozegra w hali Globus pierwszy mecz ćwierćfinałowy play-off. Rywalem będzie PGE GiEK Skra Bełchatów (godzina 20).














Komentarze