Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bogdanka LUK Lublin skazana na PGE Projekt Warszawa?

Mistrzowie Polski Bogdanka LUK Lublin w ciągu miesiąca mogą jeszcze co najmniej trzykrotnie walczyć o stawkę z zespołem z Warszawy. Przy zaciętej rywalizacji drużyny zagrają ze sobą nawet cztery mecze.
Bogdanka LUK Lublin skazana na PGE Projekt Warszawa?
Kapitan Bogdanki LUK Lublin Marcin Komenda i spółka mogą w najbliższym czasie rozegrać nawet cztery mecze z Projektem Warszawa

Autor: PlusLiga

PGE Projekt to brązowy medalista minionego sezonu. W obecnym drużyna prowadzona przez Kamila Nalepkę podejmie próbę ponownego stanięcia na podium mistrzostw Polski.

W fazie zasadniczej PlusLigi lublinianie do końca mieli nadzieję na przeskoczenie stołecznych w tabeli. W piątek Projekt w ostatniej kolejce potrzebował zwycięstwa za trzy punkty do utrzymania drugiej pozycji. Wyjazdowym przeciwnikiem był beniaminek InPost ChKS Chełm. Warszawianie ostatecznie zwyciężyli 3:0 i zakończyli zmagania na miejscu numer dwa. Mistrzowie Polski, choć kilka godzin później w takim samym stosunku setów ograli przed własną publicznością Steam Hemarpol Politechnikę Częstochowa, to nie wyprzedzili stołecznych w rankingu. Zakończyli fazę zasadniczą na trzeciej pozycji.

PGE Projekt i Bogdanka LUK mogą zagrać ze sobą na etapie półfinału play-off. Obie drużyny znalazły się po tej samej stronie drabinki.

Mistrzowie Polski w ćwierćfinale zmierzą się z najbardziej utytułowaną w naszym kraju PGE GiEK Skrą Bełchatów. Z kolei przeciwnikiem warszawian na tym etapie rozgrywek będzie JSW Jastrzębski Węgiel. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych setów. Jeżeli oba zespoły uporają się ze swoimi rywalami, to na etapie półfinału trafią na siebie. Z racji zajmowanej wyższej lokaty, drużyna z Warszawy przystąpi do zmagań w roli gospodarza pierwszego meczu. Tutaj też gramy do dwóch zwycięstw. Ewentualne trzecie spotkanie odbędzie się w stolicy.

Zanim dojdzie do możliwej kolejnej rywalizacji mistrza Polski z brązowym medalistą, na pewno zespoły zagrają w Lidze Mistrzów.

Na tym poziomie, po raz drugi, zmierzą się w spotkaniu rewanżowym. Zaplanowano je na 1 lutego, w Lublinie. W pierwszym meczu w Warszawie Marcin Komenda i spółka przegrali 1:3.

- Rywal dobrze zagrywał, rozegrał niezłe spotkanie. My mieliśmy swoje problemy. Szkoda, że przegraliśmy trzeciego seta, po zwycięstwie w drugim. Będziemy odrabiać straty w rewanżu - zapowiada kapitan Bogdanki LUK Marcin Komenda.

Aby myśleć o historycznym awansie do Final Four najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie mistrzowie Polski muszą wygrać w rewanżu 3:0 lub 3:1. Jeśli tak się stanie, o awansie rozstrzygnie tzw. złoty set. Projektowi do awansu wystarczy wygranie tylko dwóch setów.

Zanim dojdzie do rewanżu, już w sobotę Bogdanka LUK Lublin rozegra w hali Globus pierwszy mecz ćwierćfinałowy play-off. Rywalem będzie PGE GiEK Skra Bełchatów (godzina 20).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama