Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bogdanka LUK Lublin zaczyna drogę po kolejny tytuł. Skra Bełchatów pierwszym rywalem

Bogdanka LUK Lublin w sobotę rozpoczyna zmagania w fazie play-off. Pierwszy mecz rywalizacji z PGE GiEK Skrą Bełchatów zaplanowano na godz. 20.
Bogdanka LUK Lublin zaczyna drogę po kolejny tytuł. Skra Bełchatów pierwszym rywalem
Bogdanka LUK Lublin zaczyna drogę po kolejne mistrzostwo Polski

Autor: Wojtek Szubartowski

Walka w obecnym sezonie PlusLigi wchodzi w fazę pucharową. Aby awansować do półfinału trzeba pokonać rywala dwa razy. Na drodze mistrzów Polski do obrony trofeum jako pierwsza staje drużyna z Bełchatowa. Rywal Lublinian to najbardziej utytułowany polski siatkarski klub XXI wieku w naszym kraju. Na koncie bełchatowian znajduje się dziewięć tytułów mistrza Polski, siedem pucharów kraju oraz cztery Superpuchary.

Skra może też pochwalić się sukcesami na arenie międzynarodowej. Klub z Bełchatowa cztery razy stawał na podium Ligi Mistrzów, raz był wicemistrzem, a trzykrotnie zdobywał brązowy medal. Z kolei w klubowych mistrzostwach świata dwa razy zdobywał srebro, a raz brąz.

W fazie zasadniczej Bogdanka LUK Lublin zajęła trzecie miejsce, o jedno wyższe niż w minionym sezonie, kiedy to zdobyła historyczny złoty medal. Z 26 spotkań Lublinianie wygrali 18. W tej grupie znajduje się wyjazdowy mecz w Bełchatowie, w ramach 17. kolejki, w którym mistrzowie kraju zwyciężyli 3:0 (25:20, 25:19, 25:16).

Z kolei bełchatowianie triumfowali w 15 spotkaniach, w tym wyjazdowym w Lublinie. W czwartej kolejce PGE GiEK Skra pokonała w hali Globus Bogdankę LUK 3:1. Ten mecz był bardzo zacięty. Pierwsza i druga partia należała do gości: 25:20 i 26:24. W trzeciej odsłonie Wilfredo Leon i spółka wygrali do 19. Z kolei czwarty set, podobnie jak drugi, grany był na przewagi i zakończył się triumfem przyjezdnych: 28:26. Warto zaznaczyć, że rozegrane 9 listopada spotkanie było pierwszą porażką mistrzów kraju w obecnym sezonie. MVP starcia w wybrany został środkowy przyjezdnych, Bartłomiej Lemański. Czterosetowe spotkanie trwało 151 minut i oglądał je komplet publiczności. PGE GiEK Skra przystępuje do rywalizacji play-off z szóstej pozycji.

Goście, prowadzeni przez doświadczonego szkoleniowca, byłego siatkarza Krzysztofa Stelmacha, przyjadą do Lublina bez presji. Drużyną kieruje reprezentant Polski, rozgrywający Grzegorz Łomacz. Już sam awans do najlepszej ósemki trzeba uznać za sukces. W kadrze rywali są m.in. środkowi Bartosz Lemański i Łukasz Wiśniewski czy reprezentant Rumunii, przyjmujący Daniel Chitigoi. Na przyjęciu gra także Francuz Antoine Pothron, a na ataku Brazylijczyk Alan Souza i Arkadiusz Żakieta.

Pod większą presją są mistrzowie Polski. Marcin Komenda i jego koledzy na krajowym podwórku bronią tytułu. Wygranie rywalizacji w ćwierćfinale jest pierwszym krokiem do tego celu. Lublinianie będą dodatkowo zmotywowani. Pamiętają o porażce w pierwszej rundzie. Ponadto, chcą zrehabilitować się za wtorkową przegraną w Warszawie z PGE Projektem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.

Kolejne spotkania w tej rywalizacji będą rozgrywane: 4 kwietnia (sobota, Bełchatów, godz. 20) oraz ewentualnie 8 kwietnia (środa, Lublin, godz. 20).

Pozostałe pary ćwierćfinałowe: PGE Projekt Warszawa – JSW Jastrzębski Węgiel * Asseco Resovia Rzeszów – Indykpol AZS Olsztyn * Aluron CMC Warta Zawiercie – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama