Po dwutygodniowej przerwie dla potrzeb reprezentacji narodowej, I-ligowcy wracają do gry o punkty. AZS AWF Biała Podlaska może pochwalić się bardzo dobrą serią.
Od 14 lutego, kiedy drużyna doznała wyjazdowej porażki w derbach regionu z KPR Padwą Zamość 27:36, akademicy wygrali cztery kolejne spotkania. AZS AWF ograł Sandra Spa Pogoń Szczecin, AZS UW Warszawa, SMS ZPRP I Kielce i AZS AGH Kraków. Dobra postawa przełożyła się na powiększenie dorobku punktowego. Na koncie podopiecznych trenera Łukasza Kandory jest już 30 punktów, co daje obecnie miejsce numer osiem. Przez miesiąc bialczanie przesunęli się z dolnych rejonów tabeli do jej środka.
W piątek AZS AWF Biała Podlaska podejmie sąsiada w tabeli. Nielba Wągrowiec legitymuje się identycznym dorobkiem punktowym jak akademicy (30 punktów). Rywal plasuje się lokatę niżej.
Nielba odniosła 10 zwycięstw i ma tyle samo porażek. Ekipa z Wągrowca ograła dwukrotnie Anilanę Łódź i SMS ZPRP I Kielce. Tylko raz piątkowy rywal bialczan triumfował w potyczkach z AZS UW Warszawa, Jurandem Ciechanów, Siódemką Miedź Legnica, Gwardią Koszalin i KPR Padwą Zamość. Z kolei spotkanie z Pogonią Szczecin w regulaminowym czasie zakończyło się remisem. Po konkursie rzutów karnych lepsi okazali się szczypiorniści Nielby.
Goście przyjadą do Białej Podlaskiej walczyć o zwycięstwo. Piątkowe starcie rozpocznie 21. kolejkę Ligi Centralnej. W pierwszej rundzie, w Wągrowcu, górą byli bialczanie, wygrywając 36:30. Najwięcej bramek dla AZS AWF zdobył wówczas Bartosz Lewandowski (12).
Najlepszym strzelcem ekipy z Wągrowca jest doświadczony Łukasz Gierak, zdobywca 148 trafień, trzeci w klasyfikacji strzelców I Ligi Centralnej.
Klimat w Nielbie doskonale czuje trener bramkarzy AZS Marek Kubiszewski. Były golkiper występował w tym klubie w latach 2010-2012.
Kibice, którzy zawitają w piątkowy wieczór do hali przy ul. Marusarza w Białej Podlaskiej, na pewno nie będą się narzekać na brak emocji.














Komentarze