Na pewno nie był to spacerek, bo w każdym z trzech setów goście trzymali się dzielnie. Pierwszego przegrali do 23, a w dwóch kolejnych zdobywali po 22 punkty.
Mecz numer dwa odbędzie się w sobotę, 4 kwietnia w Bełchatowie. Jeżeli Skra zdoła wyrównać stan rywalizacji, to decydujące spotkanie zostanie rozegrane w Lublinie 8 kwietnia (środa, również godz. 20).
Wilfredo Leon i spółka nie będą się szykować na kolejne zawody ligowe w spokoju. Już w najbliższą środę czeka ich arcyważne starcie w ramach drugiego meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Lublinianie przegrali pierwszy pojedynek z PGE Projektem Warszawa 1:3. Dlatego, aby awansować muszą nie tylko wygrać 3:0 lub 3:1, ale później pokonać rywali także w „złotym secie”.














Komentarze