Bardzo ważny był set otwarcia. Pierwszy punkt zdobył asem Hilir Henno (1:0). Goście odpowiedzieli skutecznym atakiem. Bardzo szybko atak skończył Wilfredo Leon (2:1). Kolejny atak Kubańczyka z polskim paszportem przyniósł prowadzenie 4:2 mistrzom Polski. W kolejnej akcji w ataku pomylił się Jurij Semeniuk i szkoleniowiec warszawian Kamil Nalepka poprosił o pierwszą przerwę w grze (5:2).
Przyjezdni nie przestraszyli się kilkupunktowego prowadzenia gospodarzy i powoli zaczęli odrabiać straty. Po potrójnym bloku na Henno PGE Projekt objął prowadzenie 9:8. Przerwą w grze zareagował szkoleniowiec Bogdanki LUK Lublin Stephane Antiga. Marcin Komenda i spółka szybko odrobili straty (11:10). Warszawianie przechyli szalę na 16:13. Po ataku Mateusza Malinowskiego lublinianie zbliżyli się na 14:17. Gospodarze musieli odrabiać straty. Henno skończył atak 15:18. Blokiem zatrzymany został Fynnian McCarthy (15:20).
Po ataku Semeniuka warszawianie stanęli przed szansą na wygranie partii otwarcia (19:24). Lublinianie zdołali jeszcze urwać dwa punkty rywalom. Ostatni punkt w secie zdobył Tillie dając przyjezdnym wygraną 25:21. Tym samym gościom do awansu do Final Four potrzebny był już tylko jeden wygrany set.
Początek drugiej odsłony był wyrównany (2:2). Po asie Bartosza Bednorza PGE Projekt wyszedł na prowadzeni 4:2. W odpowiedzi atakiem po skosie popisał się Malinowski (3:4).
W dalszej części seta wynik zbliżony był do remisu. Dopiero po przekroczeniu 10. punktu, na trzy kolejne odskoczyli stołeczni (10:13). Przerwę w grze wykorzystał trener Antiga. Bartosz Gomułka obił lubelski blok i Projekt odskoczył na 15:11. Sytuacja dla gospodarzy robiła się coraz trudniejsza. Bednorz obił lubelski blok (13:17). Gospodarze nie bardzo znaleźli sposób aby powstrzymać ataki przyjezdnych. Zablokowany został Henno (14:19).
PGE Projekt nie był do zatrzymania. Przyjezdni powoli zbliżali się do wygrania seta i zapewnienia sobie awansu do Final Four (16:22, 16:23). Kevin Tillie skończył kiwkę na 24:17. Przyjezdni oddali jeszcze tylko punkt.
Set zakończył się wygraną Projektu 25:18. Tym samym, już po dwóch zwycięskich setach, warszawianie zapewnili sobie awans do Final Four, który 16-17 maja, zostanie rozegrany w Turynie.
W trzecim secie w obu drużynach zobaczyliśmy zmienników. Partia była wyrównana: 9:9, 12:12. Kewin Sasak skończył atak z prawego skrzydła na 14:12. Jackson Young skończył atak na 19:12. Goście próbowali jeszcze podjąć walkę (20:17).
Po ataku po prostej Linusa Webera Projekt zbliżył się na punkt (21:20 dla Lublina). Natychmiast przerwę w grze wykorzystał Antiga. Ostatecznie trzecia odsłona zakończyła wygraną mistrzów Polski 25:22.
Po wygranej w trzeciej partii, w kolejnej gospodarze ponownie dyktowali warunki. Bogdanka LUK wygrywała 13:9, 14:10, 15:11, 16:14. Warszawianie zdołali doprowadzić do remisu (17:17), a następnie odskoczyli na 22:19. Gyimah zagrał asa na 21:22. Chwilę później było 23:23. Firszt zagrał atak na 24:23, w kolejnej akcji było już 24:24.
Zespoły grały na przewagi. Z piłki sytuacyjnej atak skończył Gyimah (26:25 dla Bogdanki LUK). Set zakończony został dopiero przy wyniku 32:30 dla gospodarzy, po zepsutym ataku ze środka Jakuba Strulaka. A zatem, do wyłonienia zwycięzcy spotkania rewanżowego potrzebny był tie-break.
Piąta odsłona była wyrównana. Mikołaj Sawicki obił blok gości (10:8). Set zakończył się wygraną lublinian 15:12, a mecz 3:2. W Final Four zagra jdnak PGE Projekt Warszawa, który zwyciężył w pierwszym meczu 3:1.
Bogdanka LUK Lublin - PGE Projekt Warszawa 3:2 (21:25, 18:25, 25:22, 32:30, 15:12)
Bogdanka LUK: Komenda, Leon, Grozdanov, McCarthy, Henno, Malinowski, Czyrek (libero) oraz Sawicki, Sasak, Young, (Hoss), Wachnik, Gyimah, Prokopczuk.
PGE Projekt: Firlej, Bednorz, Tillie, Gomułka, Semeniuk, Kochanowski, Wojtaszek (libero) oraz Weber, Koppers, Firszt, Kozłowski, Strulak, Olenderek (libero), Kłos.
Pierwszy mecz: 3:1 dla Projektu. Awans do Final Four: PGE Projekt.
MVP: Kewin Sasak (Bogdanka LUK Lublin).














Komentarze