Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
WIDEO

Posterunek nad Zalewem ledwo ruszył, a już potrzebna była pomoc

Już pierwszego dnia działalności posterunku policji nad Zalewem Zemborzyckim policjanci otrzymali zgłoszenie. I to dość nietypowe, bo pomocy potrzebował... młody jeleń.
Posterunek nad Zalewem ledwo ruszył, a już potrzebna była pomoc

Autor: printscreen

Oficjalnie służba w posterunku policji nad Zalewem Zemborzyckim rozpoczęła się ostatniego dnia kwietnia (czwartek). Policjanci policjanci zadbają o bezpieczeństwo mieszkańców nad Zalewem Zemborzyckim. Funkcjonariusze, w tym okresie, będą czuwać nad utrzymaniem porządku, patrolując teren na rowerach elektrycznych oraz na łodzi motorowej, która została już zwodowana.

I bardzo dobrze, bo pierwszego dnia działalności już była potrzebna. 

- Po godz.14.00 otrzymali zgłoszenie od kobiety, która przyszła na Posterunek Wodny z prośbą o pilną pomoc. Z jej relacji wynikało, że w zalewie znajduje się młody jelonek, który bezskutecznie próbuje wydostać się z wody.  Zwierzę znajdowało się jednak zbyt daleko od brzegu i istniało ryzyko, że samo sobie nie poradzi - relacjonuje lubelska policja.

Policjanci natychmiast ruszyli na pomoc zwierzęciu. Wsiedli na łódź i tak nią manewrowali, by jeleń spokojnie i bezpiecznie dopłynął do brzegu. 

Będący na lądzie funkcjonariusze poprosili przechodniów by się odsunęli i nie płoszyli przestraszonego zwierzęcia. Gdy jelonek wyszedł z wody od razu pobiegł w kierunku lasu.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama