Wygląda na to, że grupa kapitałowa "Puławy" w ciągu ostatnich miesięcy zdołała poprawić swoje wyniki finansowe. Co prawda zeszły rok zakończyła ze stratą netto 357 mln zł, ale pierwszy kwartał obecnego roku przynosi jaskółkę nadziei na zmiany. Jak wynika z szacunkowych danych opublikowanych w ostatni piątek, w okresie od stycznia do końca marca Zakłady Azotowe oraz należące do nich spółki, wypracowały 27 mln zł zysku netto przy ponad 11-procentowej marży. Przychody w pierwszym kwartale wyniosły 1,137 mld złotych.
To znacznie nieco lepsze, niż te z początku 2025 roku, gdy "Puławy" informowały o przychodach rzędu 1,1 mld zł, zerowej marży raz 88 mln zł straty netto. Różnica w wyniku za pierwszy kwartał, licząc rok do roku, to 115 mln zł. Wyniki poprawiła także cała Grupa Azoty S.A., która w analogicznym okresie zredukowała stratę z 325 do 211 mln zł.
- Pierwszy kwartał 2026 roku potwierdza stopniową odbudowę rentowności operacyjnej Grupy Azoty, pomimo wciąż utrzymującego się wymagającego otoczenia rynkowego. Na wyniki pozytywnie wpłynęły niższe rok do roku ceny gazu ziemnego, poprawa sytuacji w segmencie agro (...) oraz konsekwentna realizacja działań efektywnościowych - wylicza Marcin Celejewski, prezes GA oraz puławskich zakładów.
Zarząd puławskiej spółki wskazuje także na zachwianie względnej stabilności na rynku wybuchem nowego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Atak Izraela oraz USA na Iran doprowadził do zablokowania cieśniny Ormuz, co ograniczyło przepływ towarów oraz wzrost cen surowców. Jednocześnie, te same ograniczenia w przepływach handlowych z Azją, jak wynika z komentarza do wyników finansowych, zwiększyły zainteresowanie klientów lokalnych produktami europejskimi.
Zarówno grupa kapitałowa "Puławy", jak i cała Grupa Azoty, na razie nie wznawiają produkcji melaminy i kaprolaktamu. Segment tworzywa w pierwszym kwartale zanotował 4 mln zł straty. Ostateczne wyniki finansowe za okres styczeń-marzec 2026 poznamy 28 maja.














Komentarze