W tym sezonie w Janowie Podlaskim przyszło na świat 89 źrebiąt. Wśród nich jest 71 koni czystej krwi arabskiej: 38 ogierków i 33 klaczki. I 18 koni małopolskich. Dominują konie maści gniadej i siwej. Na wyźrebienie czekają jeszcze cztery klacze.
Prezes stadniny Weronika Sosnowska, cytowana przez Polską Agencję Prasową, podkreśla, że źrebięta już po około godzinie od narodzin stają na nogi i pobierają siarę. Po kilku dniach wychodzą z matkami na padoki, a po pół roku są od nich odłączane. Problemem bywa nadawanie imion, te nie mogą się bowiem przez dwadzieścia pięć lat powtarzać i muszą zaczynać się na tę samą literę co imię matki.
Część tegorocznych źrebiąt ma w przyszłości pojawić się na ringach pokazowych albo torach wyścigowych na Służewcu i Partynicach. Stadnina prowadzi też program ochrony rodów męskich koni arabskich. W sezonie hodowlanym wykorzystywane są między innymi ogiery Złoty Owoc, Palatino, Alert i czempion świata Fadi Al Shaqab.
W stadninie trwa rozbudowa infrastruktury. Zakończył się remont części weterynaryjnej w Stajni Zegarowej, budowane są silosy na sianokiszonkę, a w planach są nowe obiekty dla bydła. Od 7 do 10 sierpnia odbędą się tam Dni Konia Arabskiego wraz z aukcją Pride of Poland. Obecnie w Janowie Podlaskim jest 450 koni i 660 sztuk bydła.














Komentarze