Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Chełm

„Słoneczko” gaśnie w cieniu „Misia”. Demograficzny wstrząs w chełmskich żłobkach

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu przecinano wstęgi i hucznie fetowano otwarcie nowego, luksusowego żłobka miejskiego. Dziś urzędnicy bezlitośnie gaszą światło w innej, uwielbianej przez rodziców placówce. Chełm gwałtownie się starzeje, a magistrat decyduje się na drastyczny krok: zamiast wózków dziecięcych w budynku przy ulicy Wolności zagoszczą seniorzy. Reorganizacja wywołała jednak polityczną burzę i pytania o to, dlaczego władze miasta dały się „zaskoczyć” demografii.
Żłobek Słoneczko Chełm
Władze Chełma zapewniają, że zadbany budynek przy ul. Wolności nie będzie stał pusty. Wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie miasto chce stworzyć tam dzienny ośrodek wsparcia dla seniorów

Źródło: Żłobek Miejski Słoneczko w Chełmie/fb

Paradoks głośnego otwarcia i cichej likwidacji

Decyzją Rady Miasta Chełm żłobek „Słoneczko” zostanie zlikwidowany poprzez wyłączenie go z Zespołu Żłobków Miejskich. Urzędnicy tłumaczą tę decyzję nieuchronnymi zmianami demograficznymi, spadkiem liczby dzieci oraz szansą na zagospodarowanie budynku na inne cele społeczne. Krok ten wzbudził jednak ogromne kontrowersje wśród radnych opozycji, którzy wytykają miastu absolutny brak długofalowego planowania. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej otwierano bowiem nową placówkę – żłobek „Miś”.

Radny Łukasz Krzywicki z Koalicji Obywatelskiej głośno pytał na komisji, co takiego wydarzyło się na przestrzeni zaledwie ośmiu miesięcy, że miasto nagle uznało dotychczasową, świetnie działającą placówkę za zbędną. Z kolei radny Stanisław Mościcki z Polski 2050 ironizował na temat politycznego teatru towarzyszącego miejskim inwestycjom:

„Otworzyliśmy ten żłobek w ubiegłym roku z pompą, z różnymi oficjelami politycznymi, po to, żeby niecały rok później likwidować inny żłobek...”.

Liczby nie kłamią – Chełm bez dzieci

Twarde dane przedstawione przez dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich, Dorotę Betkę, pokazują porażającą skalę zapaści demograficznej w mieście. Liczba urodzeń w Chełmie topnieje w oczach z roku na rok:

  • 2022 rok: 311 dzieci,
  • 2023 rok: 283 dzieci,
  • 2024 rok: 239 dzieci,
  • 2025 rok: zaledwie 219 noworodków.

Ten dramatyczny trend wprost przełożył się na sytuację w „Słoneczku”. Od września 2025 roku z powodu braku chętnych liczbę grup zmniejszono tam z trzech do dwóch. Z końcem obecnego roku szkolnego placówkę opuści licząca 40 dzieci grupa starszaków przechodzących do przedszkoli, a chęć dalszego korzystania z opieki od września 2026 roku zadeklarowało zaledwie 13 rodziców. Miasto zapewnia, że ta mała grupa bez problemu znajdzie bezpieczne schronienie w pozostałych dwóch placówkach: nowoczesnym „Misiu” oraz „Chełmskich Niedźwiadkach”.

Co z kadrą i zaufaniem rodziców?

W obronie personelu likwidowanego żłobka stanął radny Tomasz Kociubiński, przypominając o doskonałej opinii, jaką cieszyły się tamtejsze opiekunki. Dyrekcja Zespołu Żłobków Miejskich uspokaja, że pracownicy są zatrudnieni w ramach całego zespołu, a nie pojedynczej filii i od września zostaną przeniesieni do pozostałych placówek. Urzędnicy przyznają jednak wprost, że pełne utrzymanie zatrudnienia zależy od domknięcia szóstej grupy w trwającej rekrutacji miejskiej.

Oliwy do ognia dolewa fakt, że według doniesień radnych, rodzice i pracownicy byli przez długi czas uspokajani przez magistrat, iż żadne plany likwidacji nie istnieją. Opozycja ostro skrytykowała ten sposób komunikacji, zarzucając władzom brak odwagi do otwartego postawienia sprawy.

Od niemowlaka do seniora – nowy plan na budynek

Władze Chełma zapewniają, że zadbany budynek przy ul. Wolności nie będzie stał pusty. Ma zostać zaadaptowany na potrzeby dynamicznie rosnącej grupy starszych mieszkańców. Urzędnicy planują pozyskać na ten cel fundusze z nowego programu „ASY”, który ruszy po nowym roku.

Wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie miasto chce stworzyć tam dzienny ośrodek wsparcia dla seniorów, zbliżony do Dziennego Domu Senior Plus. Obecna placówka tego typu przy ul. Ogrodowej pęka w szwach – dysponuje 30 miejscami, korzysta z niej 31 osób, a w nieformalnej kolejce czeka kolejnych 15 chętnych.

Przewodnicząca Rady Miasta Dorota Rybaczuk apelowała o spokój, podkreślając, że pozostałe żłobki są zlokalizowane blisko siebie, a miasto musi po prostu elastycznie reagować na starzejące się społeczeństwo. Choć uchwała o reorganizacji przeszła, chełmski przypadek pokazuje brutalną lekcję: demografii nie da się oszukać nawet najbardziej hucznymi konferencjami prasowymi.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama