Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Górnik testuje, Hetman walczy

Czy w Górniku Łęczna zagra Argentyńczyk? Być może. Wczoraj rezerwowi gracze Górnika wzmocnieni kilkoma zawodnikami, którymi interesuje się łęczyński klub, pokonali 4:2 Chełmiankę, wzmocnioną okazjonalnie wspomnianym napastnikiem z Argentyny. Trener Paweł Kowalski miał wczoraj trochę materiału do analizy, natomiast trener Hetmana Włodzimierz Gąsior dziś o godz. 13 rozpocznie ze swymi podopiecznymi kolejny mecz o drugoligowe punkty. Rywalami Hetmana będą piłkarze Ruchu Radzionków.
Górnik testuje, Hetman walczy
Z lewej Siergiej Kuwryszkin, z prawej Rafał Dębiński - obaj w barwach Górnika, a w środku Argentyńcz
Spotkanie w Zamościu zainauguruje rundę rewanżową. Będziemy więc mieli trochę piłkarskiej wiosny jesienią, niejeden zresztą raz, bo jak wiadomo drugoligowcom na jesień zaplanowano jeszcze trzy kolejki spotkań. Kibice Hetmana liczą na kolejne zwycięstwo. Nie będzie o nie łatwo - to pewne. Z meczu na mecz wszystkim gra się coraz ciężej. W takich sytuacjach zdecydowanie łatwiej jest bronić remisu niż atakować, zdobywać gole. W tym sezonie, w miarę rozwoju wydarzeń niemal wszystkie zespoły przyjeżdżające do Zamościa starają się przede wszystkim szczelnie bronić dostępu do swej bramki. Rozbijanie takiego rygla to zadanie niełatwe, stąd ostatnio pierwsze połowy spotkań w wykonaniu Hetmana nie są zbyt efektowne. Ale jak pokazała jesienna historia - Hetman daje sobie radę. Tym niemniej trochę więcej kibicowskiej cierpliwości i gorącego dopingu jest bardzo wskazane. A wówczas wysoka pozycja Hetmana zostanie ugruntowana. Dzisiejszy przeciwnik na początek rozgrywek wygrał na własnym boisku 2:1. Dziś jest więc okazja do rewanżu. Spadkowicz z ekstraklasy zalicza się do średniaków, a finansowe kłopoty raczej wykluczają powrót \"Cidrów” do ekstraklasy. W składzie Hetmana zabraknie dziś Dariusza Turkowskiego pauzującego za żółte kartki. Do dyspozycji trenera Gąsiora będą natomiast Sebastian Przybyszewski i Artur Wąsacz, pauzujący za nadmiar kartek w meczu z Arką Gdynia. Górnik Łęczna ma dziś wolny termin, swój mecz z Lechem w Poznaniu rozegrał awansem, przegrywając 0:1. Spotkanie przełożono, ponieważ dziś na stadionie Lecha w Poznaniu toczył się będzie mecz narodowych reprezentacji Polski i Kamerunu (piszemy o tym na str. 15). Górnik przegrał 0:1, dzięki czemu Lech powrócił na czoło tabeli. Korzystając z wolnego tygodnia łęcznianie zaprosili do siebie za pośrednictwem menedżerów - Włodzimierza Lubańskiego i Janusza Olędzkiego, kilku piłkarzy aby zapoznać się z ich umiejętnościami. Oczywiście w kontekście szukania wzmocnień składu. Zagrali więc m.in. Ukraińcy Siergij Kuwryszkin i Wiktor Kuczerwas, Rafał Dębiński - lublinianin występujący od dwóch sezonów w rezerwach warszawskiej Legii (III liga), Piotr Andrzejewski - wychowanek Jagiellonii Białystok, grający ostatnio w Wigrach Suwałki, Napoleon Amafuele znany z występów w zamojskim Hetmanie, a następnie w kilku innych drugoligowych polskich zespołach. Nadmiar testowanych zawodników sprawił, że jednego \"wypożyczono” do Chełmianki. A był nim napastnik z Argentyny. Mecz zakończył się wygraną Górnika 4:2. Dwa gole zdobył Napoleon, po jednym Dębiński (z karnego) i Andrzejewski. Prawdopodobnie wkrótce łęcznianie zorganizują kolejny podobny sprawdzian, a po zakończeniu jesiennej części rozgrywek być może dojdzie do konkretnych transferowych ruchów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama