W minionym tygodniu policjanci z Białej Podlaskiej zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że 20-latka może mieć związek z posiadaniem i udzielaniem narkotyków. Kobieta została zatrzymana na gorącym uczynku. Jak informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, na widok funkcjonariuszy odrzuciła woreczek z suszem roślinnym.
- Policjanci ujawnili narkotyki także w miejscu zamieszkania zatrzymanego do tej sprawy 22-latka. W tym przypadku wstępne badania potwierdziły, że zabezpieczone środki to amfetamina i marihuana. Zabezpieczone w tej sprawie łącznie narkotyki wystarczyłyby do sporządzenia ponad 300 porcji dealerskich. Do sprawy zatrzymane zostały cztery osoby w wieku 20-27 lat. Cała czwórka została doprowadzona do prokuratury - przekazuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z KMP w Białej Podlaskiej.
Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udzielania narkotyków małoletniemu. 20-latka odpowie dodatkowo za usiłowanie tego czynu. Kobieta i 22-latek usłyszeli również zarzuty posiadania narkotyków. Na wniosek policji i prokuratury Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej zastosował wobec całej czwórki tymczasowy areszt. Za zarzucane czyny grozi im kara do 20 lat pozbawienia wolności.


Komentarze