Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jest raport po wypadku Dromadera i śmierci pilota Gawrona w Puszczy Solskiej

Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport w sprawie wypadku samolotu PZL M18 Dromader, do którego doszło podczas akcji gaszenia pożaru Puszczy Solskiej. - W wyniku zderzenia samolot uległ całkowitemu zniszczeniu, a pilot poniósł śmierć na miejscu. Nastąpił zapłon paliwa wyciekającego z rozerwanych zbiorników - czytamy w komunikacie PKBWL.
Jest raport po wypadku Dromadera i śmierci pilota Gawrona w Puszczy Solskiej

Źródło: PKBWL

Kiedy 5 maja pilot Andrzej Gawron siadał za sterami Dromadera i wylatywał z Warszawy w kierunku Lubelszczyzny, Puszcza Solska paliła się już od czterech godzin.

Miał 65 lat. Przez dekady był kapitanem Polskich Linii Lotniczych LOT. Znajomi mówili, że niebo to jego drugi dom, że to dżentelmen, że ma piękny głos, że jest opanowany i spokojny. Po odejściu z LOT-u siadał za sterami przestarzałych i archaicznych samolotów rolniczo-gaśniczych PZL M18 Dromader. „Latający ciągnik”, mówi się nieco pogardliwie w środowisku. Ale bezinteresownie, po ciemku, ruszył ratować Puszczę Solską. I to śmiertelne ryzyko przypłacił najwyższą ceną. Życiem. 

Przez ostatni miesiąc tragiczna śmierć pilota Gawrona budziła zrozumiałe emocje. Na początku czerwca Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych opublikowała wstępny raport w sprawie wypadku jego Dromadera.

W dniu 5 maja 2026 roku o godzinie 18:33 do gaszenia rozległego pożaru Puszczy Solskiej został zadysponowany samolot PZL M18B Dromader o znaku rozpoznawczym SP-ZUT stacjonujący w Bazie Leśnej na lotnisku Warszawa Babice (EPBC). Współrzędne miejsca pożaru zostały przesłane SMS-em na telefon Bazy. Dyżurujący mechanik zatankował około 1900 litrów wody, po czym pilot wykonał przegląd przedlotowy, zajął miejsce w kabinie i o godzinie 19:10 samolot wystartował kierując się w rejon Biłgoraja.

W trakcie prowadzenia korespondencji radiowej z FIS2 pilot otrzymał informację, że po zakończonej akcji ma na nocleg lądować na działającym do 22:00 lotnisku w Mielcu (EPML). O godzinie 20:20 samolot doleciał do wskazanego miejsca pożaru, jednak pilot nie potwierdził występowania ognia w tym rejonie. W związku z tym poprosił FIS o wektorowanie do  punktu wskazanego przez innego pilota. Punkt ten znajdował się około 15 kilometrów na wschód od Biłgoraju. 

O godzinie 20:38 pilot zlokalizował pożar, na który zamierzał dokonać zrzutu wody. Zgłosił do FIS, że robi rozpoznanie wzdłuż linii ognia, następnie zrobi nalot i wyjdzie na prostą. Pilot po wykonaniu kręgu w rejonie pożaru faktycznie zrobił nalot, który zakończył się gwałtownym nurkowaniem. Samolot ścinając wierzchołki drzew o godzinie 20:40 zderzył się z ziemią. W wyniku zderzenia samolot uległ całkowitemu zniszczeniu, a pilot poniósł śmierć na miejscu. Nastąpił zapłon paliwa wyciekającego z rozerwanych zbiorników. Pracująca w pobliżu Straż Pożarna zabezpieczyła miejsce zdarzenia gasząc powstały pożar” - czytamy w raporcie PKBWL.

Z komunikatu PKBWL dowiadujemy się, że Gawron posiadał ważną licencję pilota samolotowego liniowego ATPL(A), ważne orzeczenie lotniczo-lekarskie klasy 1, 2 i LAPL z ograniczeniem VNL. 

Samolot PZL M18B Dromader, o numerze seryjnym 1Z016-29 i znakach rozpoznawczych SP-ZUT, wyprodukowany został przez WSK „PZL-Mielec”. Świadectwo rejestracji wydano 22 listopada 2022 roku. Ograniczone Świadectwo Zdatności do Lotu - 12 marca 2019 roku. Poświadczenie zdatności do lotu - 29 stycznia 2025 roku, a jego ważność przedłużono do 28 stycznia 2027 roku. Pozwolenie radiowe obowiązywało do 28 października 2035 roku. Całkowity nalot samolotu wynosił 3443 godziny i 34 minuty. 

Zespół badawczy PKBWL przeprowadził oględziny miejsca zdarzenia, zdemontował do dalszych badań urządzenia mogące rejestrować parametry lotu, w tym tablice przyrządów, a także zabezpieczył dokumentację pilota, samolotu i operatora oraz znajdujące się na pokładzie tablet i telefon komórkowy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama