Jak informuje policja, pokrzywdzony znalazł ofertę sprzedaży ciągnika na jednym z zagranicznych portali ogłoszeniowych specjalizujących się w maszynach rolniczych. Sprzedający deklarował, że maszyna znajduje się na terenie Niemiec.
– Podczas kontaktu ze sprzedającymi, którzy posługiwali się językiem niemieckim, nic nie wzbudziło jego podejrzeń. Strony uzgodniły warunki transakcji, a mieszkaniec naszego powiatu, mający doświadczenie w podobnych zakupach, nie zauważył żadnych niepokojących sygnałów – przekazuje aspirant Łukasz Filipek z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Mężczyzna przed odbiorem ciągnika wpłacił uzgodnioną kwotę – blisko 40 tys. euro. Problemy pojawiły się, gdy chciał ustalić szczegóły transportu i odbioru maszyny.
Sprzedający przestał odbierać telefony i odpowiadać na wiadomości. Nie pomogły również oficjalne wezwania do wydania zakupionego ciągnika. Mimo upływu miesięcy maszyna nie została dostarczona, a pieniądze nie wróciły do właściciela.
Po bezskutecznych próbach rozwiązania sprawy mieszkaniec powiatu ryckiego zgłosił się na policję. Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w kierunku oszustwa.
Policja apeluje o szczególną ostrożność podczas internetowych zakupów drogich maszyn i pojazdów, zwłaszcza od zagranicznych sprzedawców.
– Przed dokonaniem wpłaty warto dokładnie zweryfikować sprzedawcę, sprawdzić opinie o firmie, jej dane rejestrowe oraz, jeśli to możliwe, osobiście obejrzeć przedmiot sprzedaży lub skorzystać z usług zaufanego pośrednika – przypomina aspirant Filipek.
Funkcjonariusze podkreślają, że wyjątkowo atrakcyjna cena może być jednym z elementów działania oszustów. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości warto skonsultować transakcję z innymi użytkownikami lub zgłosić swoje obawy odpowiednim służbom.

Komentarze