Sprawa wyszła na jaw kilka dni temu, gdy do Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie zgłosiła się kobieta, która zdecydowała się przerwać milczenie i zawiadomić o przemocy, jakiej miała doświadczać we własnym domu.
Z jej relacji wynikało, że 39-letni syn od dłuższego czasu znęcał się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Jak informują policjanci, w ostatnim czasie jego zachowanie stało się jeszcze bardziej agresywne. Mężczyzna miał również grozić matce pozbawieniem życia, wzbudzając u niej realną obawę, że groźby zostaną spełnione.
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze zatrzymali 39-latka. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił mu zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad osobą najbliższą oraz kierowania gróźb karalnych.
Ze względu na charakter sprawy oraz zagrożenie dla pokrzywdzonej prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
– Sąd w pełni podzielił argumentację śledczych i podjął decyzję o zastosowaniu wobec 39-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – przekazuje młodszy aspirant Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie.
Zgodnie z kodeksem karnym za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem prokuratury.


Komentarze