Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Burza wokół QLub i organizacji LGBT. „Kogo utrzymują lubelscy podatnicy?”

Miasto Lublin podpisało ze Stowarzyszeniem Unia Równości umowę wartą 1,3 miliona złotych na prowadzenie i rozwój przestrzeni młodych QLub w latach 2026–2030. Radny Tomasz Gontarz z klubu Prawa i Sprawiedliwości spytał o szczegóły tego porozumienia. Ratusz odpowiedział.
Burza wokół QLub i organizacji LGBT. „Kogo utrzymują lubelscy podatnicy?”

Autor: Michał Żyszkiewicz/DW

Radny Gontarz złożył interpelację, w której spytał prezydenta Krzysztofa Żuka i jego współpracowników o tryb przyznania dotacji Stowarzyszeniu Unia Równości na kwotę 1,3 miliona złotych za prowadzenie i rozwój przestrzeni młodych QLub w latach 2026–2030. 

Polityk Prawa i Sprawiedliwości uważa, że dokument znajdujący się w miejskim rejestrze zawiera niewiele szczegółów. Chciał więc poznać szczegółowy zakres działań finansowanych z publicznych pieniędzy, harmonogram realizacji, liczbę odbiorców projektu, sposób jego rozliczenia, wskaźniki efektywności, zasady zwrotu pieniędzy w przypadku niewykonania zadania.

Interpelacja dotyczyła także kosztorysu. Radny oczekiwał informacji, ile środków trafi na wynagrodzenia, utrzymanie lokalu, działalność programową i administrację. Zastanawiał się, czy organizacja korzysta z miejskiego lokalu na preferencyjnych zasadach i jakie wcześniejsze dotacje otrzymało stowarzyszenie z budżetu miasta.

Innowacyjne rozwiązanie

Andrzej Wojewódzki, sekretarz miasta Lublin, odpowiedział, że dotacja dla Stowarzyszenia Unia Równości została przyznana w otwartym konkursie ofert. Złożono osiemnaście ofert. Piętnaście przeszło ocenę formalną. Dofinansowanie otrzymało dziesięć najwyżej ocenionych projektów.

Umowa obejmuje prowadzenie przestrzeni młodych QLub przy ulicy Głębokiej 8A w latach 2026-2030. Miejsce ma być dostępne co najmniej przez trzydzieści dziewie godziny tygodniowo dla osób w wieku 10-30 lat. Ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży zagrożonej wykluczeniem społecznym. Zaplanowano zajęcia edukacyjne, integracyjne, działania dotyczące zdrowia psychicznego, higieny cyfrowej, strefę dla osób neuroróżnorodnych.

Całkowity koszt projektu wynosi 1 420 960 złotych. Miasto przekazuje 1,3 miliona w polskiej walucie. 120 960 złotych stanowi wkład własny organizacji. Dotacja została rozłożona na pięć lat: po 250 tysięcy złotych w latach 2026-2028, 270 tysięcy złotych w 2029 roku i 280 tysięcy złotych w 2030 roku. Największe wydatki to 413 640 złotych na utrzymanie lokalu, 393 120 złotych na wynagrodzenia animatorów i promocję, 387 600 złotych na koordynację projektu. Na wydarzenia edukacyjne i integracyjne przeznaczono 40 300 złotych, a na koszty administracyjne 42 tysiące złotych.

Miasto zakłada organizację co najmniej stu wydarzeń w ciągu pięciu lat, trzydziestu działań dotyczących zdrowia psychicznego, zaangażowanie minimum dziesięciu wolontariuszy rocznie. Lokal przy ulicy Głębokiej jest wynajmowany od Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Organizacja płaci czynsz i koszty eksploatacyjne, które zostały ujęte w budżecie projektu. Łącznie na prowadzenie dziesięciu Przestrzeni Młodych przez jedenaście organizacji miasto przeznaczyło 10,5 miliona złotych.

- Model funkcjonowania lubelskich przestrzeni młodych jest rozwiązaniem innowacyjnym w skali kraju i stanowi przykład dobrej praktyki prezentowanej partnerom krajowym i międzynarodowym - pisze sekretarz Andrzej Wojewódzki.

Bezpieczna przystań dla queerowych osób

QLub otwarto późną jesienią ubiegłego roku. 

- Przestrzenie takie jak QLub są odpowiedzią na realną potrzebę. Stworzenia miejsc, w których queerowe osoby mogą czuć się bezpiecznie, sprawczo i widzialnie. To także ważny sygnał, że miasto chce budować partycypację w sposób dostępny i oparty na równości – mówiła Alicja Sienkiewicz-Prochowicz.

– Każdy z nas potrzebuje tak zwanego trzeciego miejsca, poza domem, pracą czy szkołą, gdzie może czuć się dobrze, może po prostu być, nie płacąc za nic. Jest to przestrzeń spoza porządku kapitalistycznego – tłumaczyła Jolanta Sienkiewicz-Prochowicz. 

Alicja i Jolanta od kilku lat są w związku małżeńskim. Ślub wzięły na Maderze. Pod koniec kwietnia tego roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił decyzję kierownika Urzędu Stanu Cywilnego i wojewody lubelskiego, zobowiązując urząd do dokonania transkrypcji ich aktu małżeństwa. Panie Sienkiewicz-Prochowicz udzielają się w stowarzyszeniu Unia Równości, które 17 października 2026 roku zorganizuje lubelski Marsz Równości.

Kogo utrzymują lubelscy podatnicy?

Radny Tomasz Gontarz z PiS krytykuje władze Lublina.

- Nie jestem zwolennikiem finansowania tego typu organizacji z kieszeni lubelskich podatników i tego nie ukrywam. Ale odłóżmy na chwilę spory światopoglądowe i popatrzmy na czyste liczby, które przysłał mi sam urząd. Z 1,3 miliona złotych na zajęcia i wydarzenia dla młodych ludzi idzie jakieś 58 tysięcy. Czterysta złotych na wydarzenie - za to nie zorganizuje się porządnych warsztatów, to jest koszt pizzy i soków. Cała reszta to pensje, koordynacja i czynsz. Pytam więc: kogo tak naprawdę utrzymują lubelscy podatnicy: młodzież czy etaty ,,osób animatorskich”?

- Skoro wszystko jest w porządku, to dlaczego urząd nie napisał po prostu, ile wynosi czynsz i czy stawka jest rynkowa, czy obniżona? Jedno zdanie by wystarczyło. Zamiast tego dostałem formułkę o „obowiązujących zasadach”. Będę o to dopytywał, podobnie jak o pełny wykaz wcześniejszych dotacji dla tego stowarzyszenia, bo i tego mi nie przedstawiono, odsyłając mnie do internetu. 

- Mówimy o organizacji, która wcześniej nazywała się wprost Stowarzyszenie Marsz Równości i która właśnie zapowiedziała kolejny marsz równości na październik. Ma pełne prawo organizować swoje marsze - to jest wolny kraj. Ale niech robi to za własne pieniądze albo pieniądze swoich zwolenników, a nie z budżetu, do którego dokładają się wszyscy lubelscy podatnicy -również ci, którzy się z tą ideologią nie zgadzają. To nie jest rola samorządu, żeby z naszych podatków utrzymywać jedną stronę sporu światopoglądowego - przekazuje radny Gontarz w przesłanym nam piśmie z komentarzem do odpowiedzi miasta na jego interpelację.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama