Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
ZDJĘCIA

Ogień w kuźniach nie gaśnie. Dziś finał Ogólnopolskich Spotkań Kowali w Wojciechowie

Po dwóch dniach pokazów, konkursów i spotkań z mistrzami kowalstwa XXI Ogólnopolskie Spotkania Kowali w Wojciechowie dobiegają końca. Dla organizatorów to jednak nie tylko święto rzemiosła, ale przede wszystkim zwieńczenie dwutygodniowych warsztatów, podczas których kolejni pasjonaci uczyli się tego trudnego rzemiosła.

To właśnie Ogólnopolskie Warsztaty Kowalskie są fundamentem całego przedsięwzięcia. W tym roku uczestniczy w nich 16 osób z różnych regionów Polski – od Lubelszczyzny i Mazowsza, przez województwa świętokrzyskie i łódzkie, aż po północ kraju.

– W tym roku mieliśmy 16 uczestników naszych Ogólnopolskich Warsztatów Kowalskich. To już 32. edycja i przez te lata wykształciliśmy ponad 500 osób. Są to osoby z całej Polski, które na co dzień wykonują różne zawody. Część z nich dopiero stoi przed wyborem studiów czy szkoły, ale wszystkich łączy pasja do kowalstwa – mówi Agnieszka Gąska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Wojciechowie.

Jak podkreśla, dla wielu uczestników udział w warsztatach jest początkiem zawodowej drogi.

Wojciechów od lat jest stolicą kowalstwa

Dlaczego właśnie niewielki Wojciechów stał się najważniejszym miejscem spotkań polskich kowali?

– Dlatego, że od ponad 30 lat to się odbywa właśnie w Wojciechowie. Jest tutaj kuźnia przy drodze, dostępna zarówno dla klientów, jak i turystów. To już tradycja. Co roku odbywają się Ogólnopolskie Spotkania Kowali i letnie warsztaty, na które przyjeżdżają osoby z całej Polski, żeby uczyć się zawodu – mówi Roman Czerniec, kowal z Wojciechowa.

Historia wydarzenia sięga lat 80. XX wieku, kiedy właśnie tutaj zorganizowano pierwsze ogólnopolskie konkursy kucia artystycznego. Z czasem wokół tej tradycji powstało Muzeum Kowalstwa oraz Aleja Zasłużonych Kowali, upamiętniająca osoby, które przez lata budowały markę Wojciechowa jako stolicy tego rzemiosła.

"Kowalstwo nie zginie w Polsce"

Choć jeszcze kilkadziesiąt lat temu wydawało się, że zawód kowala odchodzi do historii, dziś – zdaniem rzemieślników – przeżywa renesans.

– Kiedy miałem 16 lat i zaczynałem pracę, kuźnie na wsiach znikały. Starsi kowale odchodzili, a zawód się kończył. Ale dzięki takim spotkaniom i warsztatom kowalstwo w Polsce się odbudowuje. Uczniowie, którzy 20 lat temu uczyli się w Wojciechowie, dziś sami są mistrzami i startują w konkursach – podkreśla Roman Czerniec.

I dodaje krótko:

Kowalstwo nie zginie w Polsce.

Konkursy, koncerty i widowiskowe pokazy

Niedzielny program rozpoczęła msza święta w intencji kowali, po której uczestnicy przeszli korowodem pod Wieżę Ariańską. Na odwiedzających czekają jeszcze konkursy dla publiczności, prezentacje wyrobów kowalskich oraz kiermasz rzemiosła.

Na scenie wystąpili Orkiestra Dęta z Wojciechowa, Kapela Wojciechowska, Andrzej Rybiński oraz zespół Gdzie Diabeł nie Może. Zwieńczeniem XXI Ogólnopolskich Spotkań Kowali będzie wieczorny koncert grupy Big Cyc.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama