Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Zabił dziewczynę i podpalił się. Spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące

Mateusz K. z Lubartowa spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące. Zanim odpowie za zabójstwo byłej narzeczonej, musi przejść badania psychiatryczne.
Zabił dziewczynę i podpalił się. Spędzi w areszcie kolejne trzy miesiące
- Do tej pory nie było możliwości przeprowadzenia obserwacji psychiatrycznej Mateusza K. - wyjaśnia Małgorzata Duszyńska, zastępca prokuratora rejonowego w Lubartowie. - Nie pozwala na to jego stan zdrowia. Tymczasem taka obserwacja jest kluczowa dla ustalenia poczytalności mężczyzny. 21-latek przebywa na oddziale szpitalnym aresztu. Leczy oparzenia wewnętrzne. Zdaniem specjalistów wymaga opieki, której nie może mu zapewnić oddział psychiatryczny. Kiedy już tam trafi, obserwacja może potrwać od 4 do 8 tygodni. Potem można się spodziewać zamknięcia śledztwa. Mateusz K. odpowie za zabójstwo swojej byłej dziewczyny, 21-letniej Anny Sz. z Lubartowa. Do zbrodni doszło 9 sierpnia ub. roku. Zwłoki kobiety odnaleziono w jej domu przy ul. Krętej. Zabójca zadał jej cios nożem w szyję. Tego samego dnia policjanci dostali zgłoszenie o mężczyźnie, biegającym po ulicy w miejscowości Tarło, niedaleko Lubartowa. Poparzony chłopak rzucał się pod nadjeżdżające samochody. Usiłował popełnić samobójstwo. Mateusz K. wcześniej próbował podpalić się w swoim samochodzie i w ten sposób odebrać sobie życie. 21-latek z poważnym obrażeniami trafił do szpitala. Z ustaleń śledczych wynika, że feralnego dnia odwiedził swoją byłą dziewczynę. Wtedy miało dojść do zbrodni. Później Mateusz K. pojechał na działkę rodziców i próbował popełnić samobójstwo. Teraz grozi mu od ośmiu lat więzienia do dożywocia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama