Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie chcę wracać do Legii

Kamil Sulima, zawodnik AZS E.Leclerc, już w kilku poprzednich spotkaniach dał próbkę snajperskich umiejętności. W ostatnim spotkaniu jego wyczyn zaskoczył jednak wszystkich kibiców. Sulima trafił dziesięć razy zza linii 6,25 m, mając przy tym bardzo dobrą skuteczność. W sumie rzucał 14 razy za 3 pkt. - Od tego jestem, aby rzucać i mogę się tylko cieszyć, że w meczu z Resovią miałem dobry dzień.
• Dziesięć \"trójek” to twój życiowy rekord? - Tak. Nigdy wcześniej nie udało mi się grać tak skutecznie. To był mój najlepszy występ w pierwszej lidze. • Jeżeli twoje dobre występy zauważy kierownictwo warszawskiej Legii, z której jesteś wypożyczony, być może szybko zgłosi się po ciebie, jeszcze przed końcem rywalizacji w pierwszej lidze... - Nie ma takiej możliwości. Po pierwsze, umowa gwarantuje moją grę w AZS do końca sezonu. Po drugie, sam nie mam ochoty wracać do Legii. Teraz trenuję pod okiem Todora Mołłowa, który moim zdaniem jest bardzo dobrym szkoleniowcem. W zespole jest coraz lepsza atmosfera, zdecydowanie lepsza niż w Legii. • Nie myślisz o dłuższym pobycie i studiowaniu w Lublinie... - Nie wykluczam takiego rozwoju wydarzeń. • Na razie AZS walczy o ligowy byt... I mam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy grali coraz lepiej. Przecież drużynę zaczęto budować tuż przed rozpoczęciem rozgrywek. Co miesiąc do zespołu dołączali nowi zawodnicy, a od niedawna dysponujemy pełnym składem. Teraz pracujemy nad zgraniem. W kolejnych spotkaniach powinniśmy być groźni dla każdego rywala.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama