Beniaminek Orlen Ekstraligi pierwszą bramkę w tym meczu strzelił sobie niemal sam. Defensorki Ślęzy i bramkarka tak beztrosko podawały sobie piłkę w polu karnym, że w końcu Klaudia Lefeld postanowiła im przerwać tę zabawę i wślizgiem wpakowała piłkę do bramki.
Kolejny gol, który padł już w drugiej połowie, tez był efektem błędu gospodyń, które w polu karnym przewróciły Roksanę Ratajczyk. Rzut karny podyktowany jak najbardziej słusznie pewnie wykorzystała Małgorzata Mesjasz.
Nadzieja na korzystny wynik odżyła we wrocławskim obozie w 72 min, kiedy Oliwia Szewczyk z bliska zdobyła gola kontaktowego. Jednak w 90 min mecz zamknęła Julia Piętakiewicz i Górnik mógł świętować kolejny komplet punktów.
Ślęza Jaxcan Wrocław – GKS Górnik Łęczna 1:3 (0:1)
Bramki: Szewczyk (72) – Lefeld (25), Mesjasz (65 z karnego), Piętakiewicz (90)
Ślęza: Reynolds – Hill, Fabregat, Szewczyk, Kolenickova, Rozwadowska, Watrak, Agama, Walczak, Węcławek, Andrzejewska.
Górnik: Piątek – Grec, Kazanowska, Lefeld, Mesjasz, Kaczor, Ratajczyk, Sikora, Cromack, Zarković, Jędrzejewska.
Widzów: 200.


Komentarze