Na pierwszego gola trzeba było poczekać do 22. minuty. Wówczas Sebastian Szymański świetnie zagrał do Roberta Lewandowskiego, a ten będąc w polu karnym został pchnięty przez Radu Dragusina. Sędzia wskazał na 11. metr i wyrzucił Rumuńskiego stopera z boiska podejmując chyba zbyt ostrą decyzję. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł „Lewy” i trafił na 1:0.
Druga połowa zaczęła się dla Polaków znakomicie. Już dwie minuty po wyjściu z szatni świetną akcję na lewym skrzydle przeprowadził Nicola Zalewski i dograł do Lewandowskiego, który z bliska wpakował piłkę do siatki. Chwilę później w polu karnym Rumunów znalazł się Przemysław Frankowski i szukając podania trafił w stopę Virgil Ghitę, a piłka wpadła do bramki. W 62 minucie Razvan Marin chciał zagrać do własnego bramkarza, a wyszło mu podanie do Piotra Zielińskiego. Zawodnik Interu Mediolan skorzystał z „prezentu” i trafił na 4:0. Cztery minuty później Sebastian Szymański dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a celną główką popisał się Jan Bednarek. Wynik spotkania ustalił w 86 minucie Lewandowski, który dobrze zachował się w polu karnym uderzając nie do obrony.
W następnym spotkaniu Polacy zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną. Mecz zaplanowano na piątego października o godzinie 20.45.
Polska – Rumunia 6:0 (1:0)
Bramki: Lewandowski (24-karny, 47, 86), Ghita (49-samobójcza), Zieliński (62), Bednarek (66).
Polska: Bułka – Cash (63 Wojtuszek), Bednarek, Kiwior, Frankowski – Świderski, Nowak (63 Urbański), Zieliński (71 Slisz), Szymański (71 Reguła), Zalewski (78 Pietuszewski) – Lewandowski.
Rumunia: Hindrich – Ratiu, Dragusin, Ghita, Bancu (67 Borza) – Marin (78 Cirjan), Baluta, Hagi (67 Marin), Mihaila (27 Coubis) – Man (67 Racovitan), Birligea.
żółte kartki: Lewandowski, Świderski - Ghita, Baluta, Borza.
czerwona kartka: Dragusin (22. minuta za faul taktyczny).
sędziował: Urs Schnyder (Szwajcaria).


Komentarze