Do wypadku doszło w sobotę przed godziną 14 na autostradzie A2. 31-latek jechał motocyklem marki Yamaha w kierunku Siedlec. Na prostym odcinku drogi motocykl najechał na tył naczepy tira. Następnie uderzył w barierę oddzielającą pasy autostrady.
Na miejscu rozpoczęła się reanimacja 31-latka. Jego życia nie udało się uratować. Motocyklista zmarł na miejscu. Ciężarówką kierował 39-letni mężczyzna. Policjanci zbadali go alkomatem. Był trzeźwy.
- Na miejscu czynności wykonywaliśmy pod nadzorem prokuratora, decyzją którego ciało 31-latka zostało zabezpieczone do dalszych badań - informuje aspirant Katarzyna Gągolińska z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.
Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg i przyczyny śmiertelnego wypadku.

Komentarze