Trenerzy i lekkoatleci lubelskiego AZS już od czterdziestu lat organizują w grudniu spotkania podsumowujące sezon startów. Ostatnie spotkanie było szczególnie miłe, ponieważ rok był niezwykle udany dla akademików. AZS po raz pierwszy w historii klubu wywalczył awans do I ligi.
(tor)
09.12.2001 22:38
Gwiazdą zespołu jest Grzegorz Sposób, który w tym roku, podczas zawodów w Białej Podlaskiej, skoczył wzwyż 230 cm. Znakomity wynik pozwolił podopiecznemu trenera Andrzeja Kleczka na start w mistrzostwach świata. Fachowcy uważają, że Sposób jest następcą Artura Partyki. Twierdzą, że skoczek AZS ma zdecydowanie lepsze warunki motoryczne, ustępuje natomiast techniką, którą jednak można poprawić. Walory Grzegorza dostrzegł sam Partyka, proponując pomoc menedżerską.
– W tej chwili czuję się mocniejszy niż przed rokiem o tej samej porze – powiedział Grzegorz Sposób. – Mam nadzieję, że jest to dobry prognostyk przed kolejnymi startami. Myślę, że jestem w stanie pokonać przynajmniej 235 cm.
– Grzegorz ma jeszcze rezerwę i pracujemy nad jej wykorzystaniem – stwierdził Andrzej Kleczek. – Oczywiście każdy centymetr powyżej 230 cm to kolosalny wysiłek. Jesteśmy jednak dobrej myśli.
AZS to nie tylko Grzegorz Sposób. Agata Kosuda (trójskok – trener Dariusz Szymczuk) i Małgorzata Zadura (rzut młotem – trener Robert Kozłowski) także mogą zaliczyć sezon do udanych. Kosuda zdobyła dwa złote medale (trójskok i skok w dal) podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, ustanowiła w trójskoku rekord Polski juniorek młodszych – 12,91. – Głupio byłoby narzekać na wyniki uzyskane w minionym sezonie – powiedziała Agata Kosuda, uczennica LO nr 1. – Liczyłam tylko na lepszy występ podczas mistrzostw świata. W nadchodzącym planuję poprawienie wyniku i uzyskanie 13,20 m.
Małgorzata Zadura była pierwsza podczas MP juniorów i GP PZLA. Zajęła czwarte miejsce w MP seniorów i startowała w Mistrzostwach Europy juniorów. W finałach MP w różnych kategoriach wiekowych występowali także: Łukasz Janczykowski (trójskok i skok w dal – 3 i 4 na OOM), Aleksandra Fila (trójskok i skok w dal), Anna Tywoniuk (trójskok), Maciej Lisiak (skok wzwyż), Piotr Cebulak (rzut młotem), Mariusz Zagraba (skok wzwyż).
Zawodnicy AZS jak zawsze otrzymali upominki, ufundowane przez sponsorów. W tym roku drużynę, która wywalczyła awans do I ligi, wspomagały firmy – CBW OPTOTRAKT, KWK „Bogdanka” i Egen Polska.
Akademickiej rodzinie lekkoatletów ubył jeden zawodnik. Po 16 latach startów zakończył karierę Ireneusz Pendrak, który serdecznie podziękował za opiekę trenerowi Markowi Chmielewskiemu, nestorowi lubelskich szkoleniowców.
Komentarze