Szczypiorniści AZS AWF Biała Podlaska, przegrywając z ostatnim w tabeli SMS Gdańsk, sprawili swoim sympatykom bardzo przykrą niespodzianką. O sukcesie gości zdecydowało ostatnich siedem minut meczu – ten fragment przyjezdni wygrali 4:2, a cały mecz 25:24. Decydującą bramkę dla gdańszczan zdobył Paweł Prokop w ostatniej minucie spotkania.
Tego nie spodziewał się nikt. Bialczanie byli zdecydowanym faworytem spotkania z „czerwoną latarnią rozgrywek”, a jednak nie zdołali sięgnąć po komplet punktów. Porażka zepchnęła akademików na siódme miejsce w tabeli i sny o powrocie do ekstraklasy trzeba odłożyć do przyszłego sezonu. Co ciekawe, po sobotniej wygranej, SMS pozostał na ostatnim miejscu, choć zmniejszył straty do Łącznościowca Szczecin i Włókniarza Konstantynów.
Mecz rozpoczął się pomyślnie dla gospodarzy, którzy w 12 min, po bramce Sebastiana Różańskiego, prowadzili 6:3. Za moment odpowiedział Marcin Miać i aż do 22 min AZS stale utrzymywał dwubramkową przewagę. Na sześć minut przed końcem pierwszej połowy akademicy odskoczyli nawet na cztery trafienia, jednak do szatni schodzili z trzema bramkami zaliczki (13:10).
Początek drugiej odsłony nie zapowiadał porażki bialczan, którzy do 41 min kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń (17:15). I wtedy coś się zacięło w dobrze dotąd funkcjonującej maszynie. Gdańszczanie zdobyli cztery bramki pod rząd nie tracąc żadnej i wyszli na prowadzenie 19:17. Na szczęście Różański doprowadził do remisu (19:19) i... mecz rozpoczął się od nowa. W tej wojnie nerwów większą odpornością wykazali się goście.
W 53 min Piotr Adamczyk zdobył swoją jedyną bramkę w meczu, a AZS ponownie wygrywał (22:21). Niestety, trzy kolejne trafienia były dziełem SMS (22:24). Różański zdobył dwa gole i w 60 min ponownie zanotowano remis (24:24). O losach spotkania przesądził Paweł Prokop, który trafiając do bialskiej bramki, nie zostawił gospodarzom czasu na odpowiedź.(jar)
SKŁADY
AZS: Straswecki, Ner, Cybulski – Bodasiński 3, Olik, Różański 7, Mazur, Chmielewski 5, Maciejewski 4, Adamczyk 1, Gigielewicz, Kwiecień, Sirko 1.
SMS: Romatowski, Kubiszewski – Niedośpiał 5, Pokop 6, Żółtak 1, Kamdora, Szulc, Kuta 1, Gozdór 8, Miać 4, Kuczyński, Nyckowiak.
Sędziowali Tomasz Kondziela i Gracjan Węgrzyn z Opola.
Komentarze