Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pomocna kaseta wideo

SIAtkÓWKA Avia Świdnik – AKS Mpunkt Resovia Rzeszów 3:0 (25:18, 25:23, 25:17)
Siatkarze świdnickiej Avii odnieśli drugie kolejne zwycięstwo, po ubiegłotygodniowej wygranej w Bielsku-Białej, w sobotę pokonali 3:0 Resovię. Mecz trwał 63 minuty. Wygrana nad Resovią przyszła gospodarzom nadzwyczaj łatwo. Dobra zagrywka i przyjęcie były tego dnia atutami Avii. Spokój do gry wprowadzał Mariusz Kowalski, całkiem przyzwoicie funkcjonował blok, a na dobrym poziomie zaprezentowali się skrzydłowi. – Nie chcę nikogo wyróżniać – powiedział po meczu Krzysztof Lemieszek, trener Avii. – Zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze, oczywiście uwzględniając klasę rywala. Rzeszowianie przystąpili do meczu w Świdniku w mocno osłabionym składzie. Przed wyjazdem do Świdnika kontuzji nabawili się libero Wojciech Jarzębski oraz skutecznie grający Tomasz Jendryassek. Od dłuższego czasu nie gra Andrzej Kowal. Marek Garbarz, szkoleniowiec gości, miał do dyspozycji tylko jednego rezerwowego – młodego Bartosza Serwatko, który jednak nie pojawił się na parkiecie. Pierwszy set był „bez historii”. Mocna zagrywka Macieja Hałabudy dała gospodarzom prowadzenie 6:2. Skuteczne ataki Tomasza Józefackiego i Jacka Podpory oraz dobra gra w bloku Macieja Krzaczka pozwalały świdniczanom na kontrolowanie wydarzeń. Ostatecznie Avia wygrała 25:18. Druga partia miała najbardziej wyrównany charakter. Początkowo prowadzili gospodarze (11:7), jednak seria błędów pozwoliła rzeszowianom doprowadzić do wyrównania (18:18). Remis utrzymywał się do stanu 23:23, kiedy Józefacki zablokował Roberta Bałuszyńskiego (23:23). Za moment Bałuszyński trafił w siatkę (24:23) i na zagrywce stanął Józefacki, kończąc partię asem. W ostatnim, jak się okazało, secie goście dość szybko stracili ochotę do walki. Przy stanie 14:9 dla Avii z drugiej linii zaatakował Józefacki. W odpowiedzi Mariusz Wiktorowicz trafił w siatkę, a po chwili został zablokowany przez Maksymiliana Chadałę. Avia wygrała tego seta do 17. – Jechaliśmy do Świdnika z nadzieją, że się wreszcie przełamiemy – powiedział Wiktorowicz, do poprzedniego sezonu siatkarz Avii. – Jednak nawałnica Avii spowodowała, że nie byliśmy w stanie wiele zdziałać. W dobrym rozpracowaniu rywali pomogła trenerowi Lemieszkowi kaseta z zapisem meczu Resovii z Chemikiem Bydgoszcz. Liczymy, że teraz pomoże w rozpracowaniu bydgoszczan.(jar) Avia: Ogonowski, Krzaczek, Józefacki, Podpora, Hałabuda, Chadała oraz Kowalski (libero), Maziak, Golec, Rzędzicki. Resovia: Wilk, Włodyka, Kieca, Bałuszyński, Gniecki, Wiktorowicz. Sędziowali Marcin Herbik (Warszawa) i Andrzej Kuchma (Katowice).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama