Poza zasięgiem
SIATKÓWKA Chemik Kujawiak Bydgoszcz – Avia Świdnik 3:0 (25:16, 27:25, 25:18)
- 16.12.2001 21:54
W ostatnim tegorocznym występie siatkarze świdnickiej Avii ulegli w Bydgoszczy tamtejszemu Chemikowi 0:3. W rozegranej w przyszły weekend kolejce, świdniczanie będą pauzować i na ligowe parkiety powrócą w styczniu.
W pierwszym secie świdniczanie krótko utrzymywali się na prowadzeniu, bo zaledwie do stanu 2:1. Silna zagrywka i skuteczne ataki Wojciecha Wesołowskiego okazały się skuteczną receptą na podopiecznych trenera Krzysztofa Lemieszka.
Set drugi okazał się najbardziej zacięty w całym meczu. Goście wykorzystując błędy rywali w obronie prowadzili już 9:6, mając mocne punkty w osobach Macieja Hałabudy i Tomasza Józefackiego. Niestety, później mecz się wyrównał, a na tablicy wyników najczęściej gościł wynik remisowy – 9:9 i 13:13. Wszyscy zawodnicy Chemika zaczęli ryzykować mocną zagrywkę z wyskoku, odrzucając świdniczan od siatki. Tylko niezwykłemu poświęceniu Avia zawdzięcza dwukrotne wyjście z opresji – najpierw ze stanu 15:19 do 20:20, a później 20:22 do 22:22. Ostatnie słowo należało jednak do miejscowych. Autowy atak Hałabudy pozwolił zdobyć bydgoszczanom 26 pkt (26:25), a blok Tomasza Wieczorka na Hałabudzie zakończył dzieło (27:25).
W ostatniej partii świdniczanie praktycznie nie podjęli walki, nie będąc ani razu na prowadzeniu, ani nawet nie zbliżając się do przeciwników. Chemik wygrał tego seta do 18 i cały mecz po 70 minutach walki. Być może na postawie świdniczan w trzecim secie odbiły się dwie kontrowersyjne decyzje sędziów z drugiej partii. Najpierw arbiter główny uznał, że Hałabuda dotknął linii przy zagrywce, choć liniowy był odmiennego zdania (przy stanie 20:20), a później nie uznali ataku Hałabudy po bloku Chemika, przyznając punkt bydgoszczanom (przy stanie 25:25).
Chemik: Hoffmann, Chwastyniak, Zawieracz, Frankiewicz, Wieczorek, Wesołowski, Knasiak (l) oraz Kaźmierczak.
Avia: Ogonowski, Chadała, Hałabuda, Krzaczek, Józefacki, Podpora, Kowalski (l) oraz Janora, Rzędzicki, Maziak.
Reklama













Komentarze