Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Boniek murowanym kandydatem

Zbigniew Boniek, Werner Liczka, a może ktoś trzeci - ciągle zastanawiają się kibice piłki nożnej nad Wisłą. Spekulacje nie ustają. Według ostatnich doniesień najpoważniejsze szanse na objęcie intratnej i odpowiedzialnej posady selekcjonera ma \"Zibi” - wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej
Pierwszy mecz w ramach eliminacji do mistrzostw Europy, które w 2004 roku odbędą się w Portugalii Polska rozegra 7 września w San Marion. Po fatalnym występie \"Orłów” w Korei z pracą musiał rozstać się Jerzy Engel. Opinia Wydziału Szkolenia, z Henrykiem Apostelem na czele, była druzgocąca. Natychmiast pojawiły się nazwiska nowych kandydatów - Bońka, Henryka Kasperczaka, Stefana Majewskiego, Edwarda Klejndinsta, Dariusza Wdowczyka, Franciszka Smudy. Przypomnijmy, że \"Franz” był najpoważniejszym rywalem Engela na objęcie schedy po Januszu Wójciku. Jednak w trakcie ostatnich dwóch lata jego notowania drastycznie poleciały w dół. Po sukcesach na mistrzostwach świata Senegalu (szkoleniowiec Francuz Bruno Metsu), Japonii (Francuz Philippe Troussier), Korei (Holender Guus Hiddink), czyli reprezentacji prowadzonych przez zagranicznych trenerów, jednym z pomysłów było sięgniecie po obcokrajowca. Szukać nie trzeba było daleko. Świetną markę w Polonii Warszawa wyrobił sobie Czech Werner Liczka, obecnie prowadzący młodzieżówkę w swoim kraju. Ofertę pracy z polską drużyną narodową nadesłał... słynny Hiszpan Javier Clemente. Prezes Michał Listkiewicz od początku dawał do zrozumienia, że jego faworytem jest Boniek i jemu jako pierwszemu złożył odpowiednią propozycję. \"Zibi”, jedyny orędownik z ul. Miodowej utrzymania na posadzie Engela, nie wydawał się zaskoczony ofertą. Nie udzielił odpowiedzi odmownej, ale i nie powiedział tak. Listkiewicz zmuszony był szukać alternatywnego rozwiązania i wstępne rozmowy przeprowadził również z byłem opiekunem \"Czarnych Koszul”. Z Czechem zostały podobno już uzgodnione warunki pracy. Liczka jednak pozostawał tylko tym drugim. A być może już w najbliższych dniach posadę obejmie Zbigniew Boniek. \"Przegląd Sportowy” już rozpoczął poszukiwania dla niego drugiego trenera. Kandydatów znalazło się czterech - Władysław Żmuda, Klejndinst, Majewski i Wdowczyk. Ten ostatni pracuje w Widzewie Łódź, ale jak sam podkreśla - \"Wszystko jest do dogadania. Z Bońkiem na pewno znaleźlibyśmy wspólny język”. Pierwszy towarzyski mecz Polacy rozegrają z Belgami 21 sierpnia. 7 września, meczem w San Marino, rozpocznie się eliminacyjna batalia o paszporty na mistrzostwa Starego Kontynentu, które za dwa lata odbędą się w Portugalii.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama