Reklama
Granica Dorohusk – perełka znad Bugu
Granica Dorohusk w imponującym stylu wygrała chełmską klasę okręgową – 207 strzelonych bramek przy 19 straconych, te liczby mówią same za siebie. Trener Stanisław Cybulski nie popada jednak w euforię, zdając sobie sprawę, że IV liga to
o wiele wyższe wyzwanie
- 22.07.2002 22:02
Granica po raz drugi zapukała do bram IV ligi. W sezonie 1999/2000 lepsza okazał się Chełmianka, teraz piłkarze z Dorohuska dopięli swego. – Zdaję sobie sprawę, że IV liga prezentuje o wiele wyższy poziom niż chełmska okręgówka, ale zrobiliśmy wszystko, żeby solidnie przygotować się do nowego sezonu – ocenia Stanisław Cybulski. – Zespół wprawdzie oparty jest na wychowankach, ale mamy też kilku doświadczonych piłkarzy – Grzegorza Płoszaja, Roberta Mirosława i Artura Kuchtę. Sławomir Tatysiak „terminował” już w IV lidze u trenera Przemysława Delmanowicza w Chełmiance.
Granica może pochwalić się swoją bazą treningową. W Dorohusku powstał hotel z zapleczem, klub dysponuje trzema boiskami. Główna płyta była przez długi czas oszczędzana i piłkarze weszli na nią dopiero ostatnio na sparing ze Stalą Kraśnik. – Sądzę, że obiektów mogą pozazdrościć nam w całym regionie. Stworzono nam naprawdę dobre warunki do treningów i gry – ocenił S. Cybulski.
W Dorohusku dbają o piłkę już od kilku lat, a klubowe obiekty już dziś można nazwać prawdziwa „perełką”. Trenera Cybulskiego wspierają wójt Stanisław Maksymiak i miejscowi działacze. Zarząd klubu tworzą: Ryszard Szuryga, Jan Słomka, Andrzej Wieliczko i Józef Tworek. – Bez zaangażowania tych ludzi nie byłoby nas w IV lidze. Prace w klubie nad zbudowaniem solidnej bazy trwają już od pięciu lat. Mogę docenić zmiany jakie nastąpiły, kiedy rozpocząłem pracę w Dorohusku przed dwoma laty. Naprawdę nie mamy się czego wstydzić, a wręcz przeciwnie – dodał szkoleniowiec Granicy.
Co istotne, podejmowane działania cieszą się poparciem miejscowej społeczności. – Na nasze mecze sparingowe przychodzi po 200–300 osób. Mecze ligowe oglądało 600–700 kibiców, a derby z Chełmianką 1000 osób. Jeśli się weźmie pod uwagę, że Dorohusk liczy 4000 mieszkańców, to jest to chyba niezły wynik.
Granica przygotowania do nowego sezonu rozpoczęła 4 lipca. Od 8 lipca zespół przebywał na dziesięciodniowym zgrupowaniu w Tomaszowie Lubelskim. Zespół z Dorohuska rozegrał dwa mecze sparingowe. U siebie podopieczni trenera Cybulskiego zremisowali 1:1 ze Stalą Kraśnik, a następnie pokonali 4:0 Granicę Lubycza Królewska. Przed inauguracją rozgrywek Granica zmierzy się jeszcze z ukraińskim zespołem z Równego (jutro) i na tydzień przed ligą z Legionem w Tomaszowicach.
Reklama













Komentarze