Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

W Parczewie mierzą siły na zamiary

Pierwszy historyczny awans Victorii Parczew do IV ligi jest dla trenera Grzegorza Komora poważnym trenerskim wyzwaniem. Klub, którego najsłynniejszym wychowankiem jest Sławomir Nazaruk – były drugoligowiec Górnika Łęczna, później pierwszoligowiec wrocławskiego Śląska a obecnie Wisły Płock (z zamiarem... przeprowadzki do warszawskiej Legii), budowany jest w oparciu o miejscowych wychowanków.
W Parczewie liczą, że uda im się zagościć na czwartym froncie dłużej niż przez sezon. Grzegorz Komor, doskonały przed laty obrońca o I-ligowym stażu, do pracy trenerskiej z seniorami Victorii został zachęcony przez Marka Kowalskiego, który wprowadził parczewian do IV ligi. Komor wcześniej był podporą defensywy tego zespołu. – Zastanawiałem się czy nie popróbować jeszcze gry na wyższym poziomie, ale przekonały mnie ostatecznie dobre warunki pracy w Victorii – wyjaśnia nowy szkoleniowiec. – Klub ma doskonałe boisko jak na IV-ligowe warunki. Jest boisko treningowe i dobrze utrzymane zaplecze. Wiem, że awans wywołał w Parczewie duże nadzieje, a ja chcę aby nie okazały się płonne. Oczywiście, w Victorii nie popadają w euforię. To zespół lokalny i taka ma być nadal jego filozofia. Wprawdzie pozyskano kilku piłkarzy o większym doświadczeniu, jednak trzon drużyny stanowi miejscowa młodzież. Wykorzystanie tego potencjału, poparte rozsądną polityką finansową ma stanowić o sile drużyny. Główną pomoc dla klubu stanowią środki od miasta. Prezesi Janusz Krasucki i Alojzy Lichosyt starają się zapewnić piłkarzom jak najlepszy byt. Zawodnicy mogą więc liczyć na skromne dofinasowanie i premie meczowe. W Victorii starają się odbudować grupy młodzieżowe. Dużą pomoc w tej mierze stanowi osoba Sławomira Nazaruka, najsłynniejszego wychowanka klubu. Pierwszoligowy napastnik często bywa w rodzinnym mieście, uczestniczy w treningach. Juniorzy Victorii awansowali do ligi makroregionalnej, ale po przeliczeniu środków postanowiono postawić na drugi zespół. W A-klasie mają ogrywać się najzdolniejsi wychowankowie i piłkarze nie mieszczący się w pierwszym zespole. Zespół rozpoczął przygotowania do sezonu w Parczewie, a następnie wyjechał na obóz na Słowację. Po powrocie treningi, o różnym natężeniu, prowadzone są na miejscu. Trener Komor postawił na pracę z piłką, ćwiczenia z taktyki i zgrania poszczególnych formacji. – Zespół jest dobrze przygotowany pod względem wytrzymałościowym, jednak ma braki jeśli chodzi np. o ustawienie i kilka innych elementów piłkarskiego abecadła. Musimy nad tym dużo pracować. Mierzymy siły na zamiary, ale wierzę, że stać nas na utrzymanie. Zawsze podchodzę z optymizmem do tego co robię. W meczach sparingowych Victoria uległa AZS-Podlasie Biała Podlaska 0:2 i zremisowała 2:2 z BKS Unią Bełżyce. Jutro parczewianie zmierzą się z Pogonią Siedlce, a na koniec z Włodawianką.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama