Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podpisali pierwszy kontrakt

Lubelski Start, beniaminek Polskiej Ligi Koszykówki, podpisał zawodowy kontrakt z Markiem Miszczukiem. Wychowanek lubelskiego AZS ma występować na pozycji centra, na której nie sprawdził się w żadnym z klubów, w których występował. Start zastrzegł sobie w kontrakcie możliwość wcześniejszego rozwiązania umowy.
Wczoraj upłynęła data podpisywania w PLK kontraktów zawodowych z polskim zawodnikami. Do 31 sierpnia kluby mogą zawierać umowy amatorskie, zaś do 31 stycznia 2003 roku kontraktować koszykarzy z zagranicy. Umowa zawodowa ma wyższy maksymalny pułap miesięcznych wynagrodzeń (20 tys. zł) od amatorskiej (6 tys. zł) oraz wymaga od zawodnika prowadzenia działalności gospodarczej. Marek Miszczuk, skrzydłowy obdarzony dobrym rzutem, jednak słabo spisujący się w obronie, podpisał kontrakt zawodowy \"za pięć dwunasta”. Wychowanek AZS ma być centrem Startu, do czego na pewno predestynują go warunki fizyczne (213 cm). Jednak trenerom w żadnym z klubów, w których występował oraz w reprezentacji Polski, nie udało się \"zagonić” Miszczuka pod deskę. Start zastrzegł w kontrakcie, że jeśli popularny \"Misiek” nie będzie wywiązywał się z pokładanych w nim nadziei, to rozwiąże z nim umowę przed czasem i poszuka centra z zagranicy. Miszczuk dzisiaj miał dołączyć do kolegów przebywających na zgrupowaniu w Zakopanem. Pozostali koszykarze Start z obecnej kadry, poza Pawłem Kosiorem i Maciejem Bielakiem którzy mają ważne umowy, podpiszą kontrakty amatorskie. Jak twierdzi Krzysztof Kołodziej - dyrektor klubu, uzgodniono już warunki finansowe. Start zrezygnował z pozyskania Dominika Derwisza, który już porozumiał się z Notecią Inowrocław. Dołączy tam do przebywającego na testach Samo Plevnika - podstawowego obrońcy \"czerwono-czarnych” z poprzedniego sezonu. Na początku sierpnia przyjedzie do Lublina Milosz Spolar. Słoweński rozgrywający będzie sprawdzany pod kontem przydatności do drużyny, już po powrocie drużyny ze zgrupowania. Wczoraj klub miał uregulować drugą ratę wpisowego do rozgrywek w wysokości dziesięciu tysięcy złotych. Dyrektor Kołodziej twierdzi, że wpłaci tą kwotę na czas. To ważna wiadomość, bowiem Start nadal nie zebrał środków potrzebnych do gry w lidze zawodowej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama