Sensacja w Chorzowie
TPR Chorzów, który po trzech meczach miał na swoim
koncie punktowym liczbę zero, sprawił nie lada niespodziankę, remisując z mistrzem Polski Monteksem 24:24. Jeszcze pięć minut przed końcem lublinianki prowadziły różnicą czterech goli.
Manko jednego „oczka” sprawiło, że podopieczne Andrzeja Drużkowskiego straciły fotel lidera
- 29.09.2002 22:27
Do Chorzowa nie pojechała Małgorzata Majerek, która we wtorek przystępuje do egzaminu magisterskiego. Mimo to rozpoczęło się zgodnie z planem. Po dwóch trafieniach Moniki Marzec i Doroty Malczewskiej Montex prowadził 3:0. W 18 min po rzucie Izabeli Puchacz przewaga wzrosła do czterech bramek, a pierwsza połowa zakończyła się nawet pięciobramkową przewagą, po golu Natalii Martynienko.
Przez zdecydowaną większość meczu nic nie zwiastowało nieoczekiwanego zakończenia. W 36 min po rzucie karnym Beaty Aleksandrowicz w dalszym ciągu utrzymywała się bezpieczna przewaga (12:17). Ambitnie grające Ślązaczki, na 11 min przed końcem zniwelowały stratę do dwóch bramek. Mistrzynie nie czekały długo z odpowiedzią i w 55 min po celnych rzutach Puchacz prowadziły 24:20. Więcej goli lublinianki już nie zdobyły, w przeciwieństwie do gospodyń. W tej samej minucie stratę zmniejszyła Ludmiła Tuz, a po chwili to samo zrobiła Agnieszka Krzemińska. Błędy szczypiornistek z Lublina wykorzystała Bożena Lokwenc, która doprowadziła do rezultatu remisowego. Na 7 s przed końcem TPR miał jeszcze rzut wolny, ale na szczęcie nie wykorzystała go Krzemińska.
– Cały mecz był pod naszą kontrolą. TPR zagrał jednak z ambicją, a nam zabrakło szczęścia. Po naszych uderzeniach piłka odbijała się od słupków. Dziewczyny trochę się pogubiły, a to nie powinno mieć miejsca. Myślę, że na zespół zaczyna podświadomie oddziaływać sytuacja finansowa klubu – powiedział Andrzej Drużkowski. (ogor)
TPR: Hołysz, Mikszto – Tuz 4, Płomińska 2, Krzemińska 4, Lokwenc 6, Sojka 4, Wąchała 4, Nowok, Nowak. Kary: 4.
Montex: Chemicz – Puchacz 8, Luberecka 3, Strzałkowska 1, Wolska, Aleksandrowicz 2, Marzec 4, Włodek 1, Wodniak 2, Martynienko 2, Malczewska 1. Kary: 4.
Sędziowali: Tomasz Kondziela i Gracjan Węgrzyn z Opola.
Reklama













Komentarze