Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Z pieczonym dzikiem i sześciopiętrowym tortem

Przy suto zastawionych stołach myśliwi parczewskiego koła łowieckiego nr 76 \"Jeleń” świętowali minionej soboty swoje 40-lecie. Nie zabrakło kiełbas ani pasztetów z dziczyzny oraz tradycyjnego myśliwskiego bigosu, a także pieczonego dzika i sześciopiętrowego tortu.
Wprawdzie czterdzieści lat od powstania koła minęło 28 listopada, ale główne uroczystości zostały przeniesione na styczeń tego roku. Świętowanie rocznicy połączono z jubileuszem 80-lecia powstania Polskiego Związku Łowieckiego. - Założycielami naszego koła byli Wiesław Tajer i Stanisław Matejczuk. Pan Tajer był też jego pierwszym prezesem. Na początku liczyło ono ośmiu członków. Obecnie jest ich 76. Są to koledzy z Parczewa i okolic oraz kilkunastu stażystów. Wielu myśliwych zaraziło swoją pasją synów i wnuków - mówi prezes Ryszard Gierliński. Podkreśla, że myśliwi oprócz polowań zajmują się ochroną zwierzyny łownej przed drapieżnikami i kłusownictwem, które w obliczu wzrastającego bezrobocia i biedy staje się coraz częstszym zajęciem mieszkańców wsi położonych w obwodach łowieckich. Zimą myśliwi dokarmiają zwierzęta. W sezonie budują urządzenia łowieckich (ambony, paśniki), a także uprawiają zboża i ziemniaki na paszę. Bal 40-lecia był okazją do wręczenia odznaczeń i dyplomów dla zasłużonych członków koła. Można było zapoznać się z jego osiągnięciami oraz obejrzeć wystawę trofeów łowieckich. Eksponowano prace Zdzisława Trochonowicza, miejscowego artysty malarza i rzeźbiarza, który jest również członkiem koła łowieckiego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama