Po wyjazdowym remisie 25:25 z Viretem piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska spadli na czwarte miejsce w I-ligowej tabeli. Mimo to wciąż zachowują szanse na awans do ekstraklasy.
Do końca rozgrywek pozostały jeszcze trzy kolejki spotkań. Bialczanie podejmują Grunwald Poznań (26 kwietnia), na wyjeździe zagrają z Kasztelanem Sierpc i na koniec do Białej zawitają MKS Końskie. Do ekstraklasy awansują dwa czołowe zespoły. - Liczymy, że uda nam się dogonić Eltast, który ma gorszy układ gier - uważa Ryszard Pluta, wiceprezes klubu. - Radomianie zmierzą się na wyjeździe z Wisłą II Płock i olsztyńską Warmią, a u siebie z SMS Gdańsk. Każda z tych ekip ma jeszcze o co grać, więc raczej nie odpuści. Możemy jeszcze odrobić cztery punkty straty. Wciąż nie rezygnujemy z awansu.
Mecz w Zawierciu toczył się przez większą część pod dyktando gospodarzy, którzy walczą o utrzymanie w I lidze. Akademicy dopiero w 17 min zdołali po raz pierwszy doprowadzić do remisu. Końcówka pierwszej odsłony ponownie należała do Viretu.
Według podobnego scenariusza spotkanie przebiegało w drugiej połowie. AZS po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie w 45 min (21:20), ale na krótko. Rywale ponownie odskoczyli i w 53 min było 25:21. Już do końca bramki zdobywali wyłącznie bialczanie i mecz zakończył się remisem. Jeszcze po końcowej syrenie Roman Baturin wykonywał rzut wolny, ale trafił w słupek.
Goście mieli ogromne pretensje do pracy sędziów, którzy ich zdaniem bardzo sprzyjali Viretowi. Zespół z Zawiercia wykonywał osiem rzutów karnych, przy trzech bialczan. Miał także sześć minut karnych przy czternastu gości. W ekipie AZS na pochwały zasłużyli Grzegorz Mazur i Andrzej Chemielewski. Doskonałą partię rozegrał również bramkarz Marek Kubiszewski. W obronie wyróżnili się Wojciech Łuczyk i Łukasz Kandora.
Viret Zawiercie - AZS AWF Biała Podlaska 25:25 (13:11)
SKŁADY I BRAMKI
Viret: Surzyn, Droździk, Cenart - Nowiński 3, Cabaj 1, Fudali 5, Borowiec 1, Szczygieł 1, Baturin 4, Matyjasik 10, Adamuszek, Piaskowski, Serek. Kary: 6 min.
AZS: Ner, Kubiszewski - Łuczyk 3, Mazur 7, Różański 3, Chmielewski 8, Gigielewicz 1, Krysiak 1, Panfil 1, Rurarz 1, Kandora. Kary: 14 min.
Sędziowali Jaworski i Bisarek z Lubina.
(jar)
Reklama













Komentarze