d Pierwsze zwycięstwo w rundzie wiosennej odnieśli piłkarze Hetmana. Podopieczni Aleksandra Papiewskiego zasłużenie pokonali 2:0 faworyzowaną Arkę, będąc zespołem wyraźnie lepszym. Zamościanie oddali \"czerwoną latarnię” Stomilowi. Trzy punkty poprawiły nastroje i przedłużyły nadzieje na skuteczną walkę przed degradacją.
Od pierwszych minut stroną dominującą byli gospodarze. Gdynianie w niczym nie przypominali czołowej drużyny II ligi. Kontuzje oraz kartki sprawiły, że Marek Kusta musiał eksperymentować w defensywie. Adam Pawlicki dopiero debiutował, a Arkadiusz Kupcewicz zaliczył raptem drugi występ. Davor Tasić i Łukasza Pachelski, obaj bardzo aktywni, z łatwością radzili sobie z obrońcami. - To chyba nasz najsłabszy występ. Gramy tragicznie - komentował siedzący na trybunach Jacek Fojna, piłkarz Arki. - Gra się tak, jak na to przeciwnik pozwala - zripostował po meczu Dominik Malesa.
A Hetman spisywał się udanie i nie pozwalał prawie na nic. W 19 min powinno być 1:0, ale \"Pachel” trafił w słupek. Przewaga w polu przyniosła efekty w 39 min. Tasić popisał się kapitalnym, technicznym uderzeniem z linii bocznej pola karnego, po którym piłka ugrzęzła w \"okienku”.
Po przerwie gra stała się bardziej wyrównana, ale drugiego gola zdobył Hetman. Dominik Malesa podał na wolne pole, a Pachelski wygrał pojedynek z Jackiem Wosickim. W 78 min zamościanie mieli dwie doskonałe okazje. Najpierw Łukasza Kowalski, były piłkarz Arki, z 6 m trafił \"główką” wprost w bramkarza, a po chwili Pachelski przestrzelił w sytuacji sam na sam. Goście najlepszą szansę mieli tuż przed końcem, jednak Marcin Józefowicz strzelił z bliska w Macieja Zająca.
Po ostatnim gwizdku zamojscy piłkarze zatańczyli na środku boiska, śpiewając: Nigdy nie spadniesz, Hetmanku nigdy nie spadniesz...
Artur Ogórek
BRAMKI
1:0 - Tasić (39), 2:0 - Pachelski (58)
SKŁADY
Hetman: Zając - Kowalski, Kocis, Smoliński - Pliżga, Głąbicki, Malesa, Gamla, Waga (77 Sobczyk, 87 Albingier) - Tasić (90 Kapłon), Pachelski.
Arka: Wosicki - Pawlicki, Serocki, Kupcewicz - Pudysiak (64 Rusinek), Ulanowski, Stencel (73 Laskowski), Murawski, Lizak (54 Kozłowski) - Józefowicz, Kaczorowski.
Żółte kartki: Malesa (H) - Serocki, Stencel, Ulanowski (A). Sędziował: Adam Kajzer (Rzeszów). Widzów: 500.
Komentarze