PIŁKA RĘCZNA * Pol-Skone pokonało Piotrcovię i zagra w finale Pucharu Polski
- 16.04.2003 14:41
d Piłkarki ręczne Pol-Skone zagrają w finale Pucharu Polski, wczoraj pokonały w Piotrkowie Trybunalskim Piotrcovię 35:27. Dzisiaj oba zespoły spotkają się ponownie w zaległym meczu ligowym.
Dzisiejsza wygrana lub nawet remis zapewni lubliniankom dziewiąty z rzędu tytuł mistrzyń Polski. Wczorajszy, pucharowy mecz, pokazał że Pol-Skone kryzys ma już za sobą. Lublinianki dominowały od pierwszej do ostatniej minuty. Zespół gości zaprezentował to z czego zawsze słynął - doskonała obrona poparta skutecznymi interwencjami Magdaleny Chemicz i błyskawiczne przejście do kontrataku.
Już po kwadransie gry prowadziły lublinianki 8:3. Piotrcovia po chwilowym zrywie w 21 min zbliżyła się na 9:10. Odpowiedź była godna mistrzyń Polski. Kolejne siedem minut było popisem Pol-Skone, które zdobyło w tym okresie siedem bramek, przy stracie jednej (17:10).
Po zmianie stron wyrównana gra toczyła się tylko do 38 minuty (17:20). Później piotrkowianki wyraźnie spasowały oszczędzając siły na mecz ligowy. Pol-Skone wygrało różnicą ośmiu bramek, ostatecznie lecząc się z kompleksu Piotrcovii w tym sezonie. W finale Pucharu Polski pierwszym przeciwnikiem lublinianek będzie Zgoda Ruda Śląska.
- Jestem zadowolony z gry i wyniku - powiedział Waldemar Czubala, trener Pol-Skone. - Wygrana podbudowała zawodniczki, którym w tym sezonie nie szło w meczach z Piotrcovią. Sądzę jednak, że w środę rywalki zawieszą nam wyżej poprzeczkę. One wciąż mają szanse na złoto i nie odpuszczą nam.
Piotrcovia - Pol-Skone Lublin 27:35 (13:18)
Piotrocvia: Kowalczyk, Skura - Kopertowska 2, Kubera 6, Niedźwiedź 2, Krężel 7, Augustyniak 9, Jeżycka, Dominiak 1, Kicińska.
Pol-Skone: Chemicz, Pierzchała - Martynienko 3, Aleksandrowicz 1, Strzałkowska, Malczewska 1, Puchacz 9, Damięcka 6, Majerek 2, Luberecka 2, Wodniak 5, Wolska 6.
Sędziowali Baum z Warszawy i Góralczyk z Katowic.
(jar)
Reklama













Komentarze