Dymkowski już w Górniku
Wczoraj Robert Dymkowski uzgodnił warunki rocznego kontraktu z Górnikiem Łęczna. Jego przyjście będzie z pewnością poważnym wzmocnieniem ataku zespołu Jacka Zielińskiego.
- 05.08.2003 21:40
O transferze Dymkowskiego Dziennik Wschodni informował jako pierwszy jeszcze w ubiegłym tygodniu. Czołowy od wielu sezonów strzelec polskiej ekstraklasy przyjechał do Łęcznej w niedzielę wieczorem. W poniedziałek negocjował warunki swojej umowy, ale nawet długie posiedzenie zarządu niczego nie przesądziło. Do porozumienia doszło dopiero wczoraj i Robert mógł wreszcie wziąć udział w obu treningach, również tym porannym, na siłowni.
Kontrakt z Górnikiem będzie obowiązywał przez rok, choć przed wyjazdem na Lubelszczyznę szczeciński napastnik wspominał nawet o umowie dwukrotnie dłuższej. – W rozmowach z łęczyńskimi działaczami opcja dwuletniego kontraktu w ogóle nie była poruszana. Wszystkie warunki zostały już dograne, ale autografu na umowie jeszcze nie złożyłem. Na razie nawet nie zdążyłem poznać klubu, bo głównie zajęty byłem kwestiami organizacyjnymi i negocjacyjnymi. Ale już po pierwszych zajęciach zdążyłem się zorientować, że w Górniku jest bardzo fajny i sympatyczny zespół. Na razie nie wiem z jakim numerem będę występował, bo chyba mój sprzęt jeszcze nie dojechał. Wszędzie wcześniej grałem z dychą na plecach, ale oczywiście żadnemu z chłopaków nie mam zamiaru jej odbierać. Na razie rozlokuję się w klubowym hotelu, ale poszukuję mieszkania i już złożyłem ofertę do trzech biur nieruchomości – powiedział nowy nabytek Górnika, autor 78 goli w polskiej I lidze, ostatnio grający w Widzewie Łódź.
– Kontrakt z Dymkowskim możemy podpisać nawet już w środę. Natomiast w czwartek w Warszawie będzie musiał jeszcze przejść testy medyczne. Jeżeli zakończą się pozytywnie, bezpośrednio po nich zechcemy nowego napastnika zatwierdzić do gry, aby już w sobotę, na inaugurację z Wisłą Płock, był do dyspozycji trenera Jacka Zielińskiego – stwierdził menedżer Waldemar Kwiatkowski. – Mamy Dymkowskiego i na tym koniec wzmocnień – dorzucił trener Jacek Zieliński. Przypomnijmy, że w kręgu zainteresowania Górnika był jeszcze Grzegorz Król, który w przerwie letniej z Amiki Wronki przeszedł do Garbarni Szczakowianka Jaworzno.
O drugie miejsce w napadzie, obok Dymkowskiego (jest raczej pewniakiem do pierwszej jedenastki), będą rywalizowali Andrij Griszczenko i Krzysztof Kłosiński.
Wczoraj wieczorem w klubowej kawiarni Górnika odbyła się prezentacja nowych strojów, w których zespół będzie występował w ekstraklasie. Na spotkaniu z dziennikarzami oficjalnie przedstawiono również piłkarzy, sprowadzonych do Łęcznej przed sezonem.
Reklama













Komentarze